Archiwa tagu: zapalenie

Na zapalenie – Kurkuma z rana, OMEGA 3 DHA, czy aronia

O cudownych właściwościach kurkuminy, składnika kurkumy, wiedzą już pewnie wszyscy. Dr. Bredesen zaleca w swojej książce brać ją z rana na pusty żołądek lub z tłuszczami. Czytałem też w internetowych poradnikach, że można np. wymieszać kurkumę w ciepłej wodzie i wypić. Niektóre badania wskazują na to, że dodając do kurkumy pieprz wzmacniamy wielokrotnie pozytywny efekt. Niedawne badania pokazują, że trwają prace nad jeszcze lepiej przyswajalną kurkuminą (nanocząsteczki) jako lekiem na alzheimera. W kurkumie jest mała ilość kurkuminy, dlatego jak ktoś ma większe stany zapalne może się zastanowić nad suplementem z kurkuminą.

Na tej samej stronie książki dr. Bredesen zaleca jako przeciwzapalny składnik kwasy omega-3 w postaci DHA, dzienną dawkę w ilości 1 g.

Pamiętajmy, aby wszelkie suplementy kupować w aptekach lub sprawdzonych dobrych zielarniach. Jest duża swoboda w produkowaniu suplementów i trzeba zachować ostrożność. Kwasy omega 3, które najczęściej tworzone są z ryb, powinny być oczyszczone z rtęci, która występuje często w dużych rybach, ale pewności, czy producent to robi nie mamy.  Niektórzy z zasady kupują omega 3 z kryla (pływa w czystych wodach) lub glonów, które są niestety droższe

Każdy działkowicz ma pewnie u siebie krzak borówki albo aronii i wie jakie to wspaniałe lekarstwa. Stan zapalny w organizmie to początek wielu chorób. Warto mieć w swoim ogródku coś, co może nas chronić przed: efektami promieniowania, nadciśnieniem, nowotworami i miażdżycą. Na naszą pamięć ogromny wpływ może mieć właśnie miażdżyca. W Polsce mamy w tej chwili olbrzymie możliwości produkcyjne, ale aronia nie jest jeszcze zbyt popularna. Dlatego przekazujcie tę informację wszystkim swoim znajomym. Aronia jest cierpka, warto więc soki z aronii wymieszać ze słodszymi sokami z jabłek i koniecznie dodać,  jak do każdego soku, wody. Regularne picie soku z aronii, granatu i jabłek bardzo pomaga w utrzymaniu zdrowia. Pamiętajmy, żeby nie kupować soków słodzonych.

Jeśli podobał ci się artykuł polub proszę stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Spacer, rowery, uziemienie

Nasz codzienny areszt został od dzisiaj trochę zmniejszony. Możemy chodzić po lesie i to w dodatku, jak zapewnił minister środowiska, bez masek. Zakładać trzeba na leśnych parkingach i leśnych drogach publicznych. Naukowcy już wielokrotnie przypominali, że tak samo jak dieta, środowisko, geny, nałogi, wpływ na nasze zdrowie ma także nasz ruch, czyli ćwiczenia fizyczne, spacer, bieganie i inne sporty. Warto pamiętać, że mając lat 45+ za sobą, trzeba czasami zrezygnować z leżenia na plaży i zrobić sobie godzinny spacer. Zadziała on równie dobrze na nasze serce jak i na mózg. Jeśli uda nam się spacerować codziennie, będzie to najlepsze lekarstwo jakie moglibyśmy dostać. Spacerowanie z kijkami jest podobno jeszcze lepsze.

BMI, czyli wskaźnik masy ciała, liczony waga w kg / kwadrat wzrostu w metrach.

Najlepszy dla naszej pamięci i zdrowia wg dr. Bredesena byłby ten oznaczony zielonym tłem, czyli 18-25. Niektórzy lekarze zalecają jednak zachowanie pewnej rezerwy kalorii na wypadek kryzysu organizmu, czyli jakiejś choroby, a taki może teraz wystąpić. Myślę, że BMI = 27-28 też będzie dla nas (osób z dużą nadwagą ) dobre.

Najlepszy sposób na taki wynik, to codzienna jazda na rowerze stacjonarnym przez 1h. Stracimy 600 kcal. 8 000 kcal to strata masy 1 kg. Ja pozbyłem się w ten sposób 30 kg. Od dzisiaj możemy jeździć także po lesie.

Najlepiej, gdy będziemy ćwiczyć po przebudzeniu a przed śniadaniem. Pamiętajmy, żeby ustawić pokrętło na jedynkę. Bez tego możemy sobie uszkodzić kolana. Mamy już co najmniej 5 krzyżyk.

Dla ludzi starszych, którymi się opiekujemy, kupujmy rower ze stabilną podstawą. Ruch to najlepsze lekarstwo, jakie możemy zafundować starszym ludziom.

Przełom kwietnia i maja, to najlepszy czas na zaaplikowanie sobie najtańszego środka przeciwzapalnego. Każdy kto chodzi na bosaka po trawie w swoim ogródku, albo po plaży nad morzem, wie jaką to sprawia organizmowi przyjemność i ulgę.

Kiedy stąpamy bosą stopą po trawie, piasku, ziemi powodujemy uziemienie organizmu. Bogactwo elektronów z ziemi poprawia równowagę w naszym organizmie, zmniejsza stres, poprawia sen.

Są badania potwierdzające związek między stanem zapalnym w naszym ciele, a wszelkimi chorobami przewlekłymi, starzeniem się organizmu i chorobami wieku starczego. Możemy go trochę złagodzić poprzez uziemienie naszego ciała. Są różne oceny, ile czasu należy poświęcić, żeby nastąpił najlepszy efekt, od 20 do 80 minut. Myślę, że 2 godzinny spacer nad brzegiem morza, albo piknik nad jeziorem, czy też w przydomowym ogródku będzie już działał na nas bardzo pozytywnie. Ściągajmy buty chociaż na 10 minut w ogródku.

Jeśli podobał ci się artykuł polub proszę stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl