Archiwa tagu: tryptofan

Coś na sen ? Może szklanka soku ?

Sen – ma ogromny wpływ na nasz organizm

Sen ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Przede wszystkim to czas regeneracji. Przykładowo, w trakcie snu podnosi się poziom hormonu wzrostu, który reperuje stare komórki, tworzy nowe, wspierające pracę mózgu. Przerwa w jedzeniu poprawia wrażliwość na insulinę. Aktywuje się proces autofagii likwidujący nieużyteczne, a nawet szkodliwe pozostałości. Sen oczyszcza mózg z komórkowych odpadów, w tym amyloidu. Ludzie mający problemy ze snem, mają często przypisywaną przez lekarzy melatoninę. Jest to szczególnie uzasadnione u osób starszych, u których spada poziom melatoniny. Niektórzy lekarze ostrzegają jednak przed podawaniem suplementów dzieciom  i młodzieży. 

Dr. Greger ostrzega, przed stosowaniem tego suplementu, wszystkich, widząc podobne ryzyko, jak z było z zanieczyszczonymi suplementami tryptofanu. Warto więc wykorzystać zjawisko, że w ciemności poziom melatoniny wzrasta. Śpiąc w pomieszczeniach z zasłoniętymi oknami wpłyniemy na poprawę jakości snu i poprawimy funkcje poznawcze w ciągu dnia. Również niebieskie światło od telewizorów nie pomaga w dobrym śnie. Przypilnujmy więc, aby te 7-8h snu w ciemności stały się naszą codziennością.

Sok z wiśni zamiast suplementów

W tym roku wiśnia, tak jak i rok temu, ładnie zakwitła. Możemy się spodziewać dużych zbiorów i niskich cen, ale potrzebujemy też sporo deszczu w sadach, które nie mają dobrego nawodnienia.

Na sen zamiast suplementu z tryptofanem warto zastosować sok z wiśni. 400 ml, czyli półtora pełnej szklanki, powinno zapewnić nam odpowiednią dawkę tego zdrowego środka nasennego.

Oczywiście soki wybieramy bez cukru. Wiśni nie powinny jeść osoby z problemami żołądkowymi a także chorzy na cukrzycę. Wiśnia ma mnóstwo antyoksydantów i wszystkie z tym związane zalety.

Pisałem poprzednio, jak na cholesterol wpływają skrzyp polny, czystek, orzechy brazylijskie. Wiśnie też powinny pomóc. Mrożone nie tracą wiele wartości, dlatego warto zrobić sobie zapas na cały rok. Na szczęście zimą dostępne są soki owocowe, te bez dodatku cukru. Wiśniowe są niestety dosyć drogie, ale warto z nich korzystać.

Pamiętajmy, żeby przygotowując samemu sok pasteryzować go krótko w temperaturze do 65 stopni, a wcześniej pozbywamy się pestek, bo mają pewne właściwości cyjankowe.

Jak lubię kupować soki w kartonach 3 litrowych i wymieszane z sokiem jabłkowym. Dlaczego właśnie z jabłkowym, opowiem w kolejnym odcinku z kategorii „Profilaktyka zdrowotna”. Kategorię wybieramy w górnym menu. O jeszcze lepszych, od soku wiśniowego i zaciemnienia, pomysłach na sen, napiszę już w maju.

Jeśli podobał ci się artykuł i chcesz tutaj wrócić, polub, proszę, antrejkę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl