Archiwa tagu: siemię

Rak piersi – część 2

Obiecałem w części pierwszej artykułu o raku piersi, że jeszcze wrócę do tematu. Pisałem wtedy dużo o błonniku naturalnym, bo akurat artykuł o takim badaniu ukazał się w poważnym czasopiśmie.

Dr. Greger w swojej książce o błonniku pisał już w pierwszym wydaniu tej książki. Mam nadzieję, że część osób spożywa teraz częściej warzywa i owsiankę, a ćwierć szklaneczki brokułów dziennie stało się obowiązkowe. O raku pisze wiele osób i mnóstwo naukowców. Dlaczego najłatwiej zacząć od stosowania porad dr. Gregera? Bo nie zaleca on żadnych super suplementów, leków ani mikstur. Po prostu wystarczy więcej warzyw, produktów pełnoziarnistych, owoców i roślin strączkowych, a mniej mięsa i alkoholu. Dodatkowo zwraca uwagę na kilka prostych produktów żywnościowych.

Dr. Greger, w książce, zwraca uwagę, że czerwone wino może być tym jedynym alkoholem, który nie wpływa na zwiększenie ryzyka raka, jednak zaleca zamiast tego jeść czerwone winogrona, wtedy będą już tylko same korzyści. Na rakotwórczy enzym pozytywnie mogą wpłynąć także truskawki, granaty i pieczarki.

Kolejnym czynnikiem wpływającym na raka jest kiepski sen a szczególnie zawartość melatoniny.

Dr. Greger pisząc o melatoninie zwraca uwagę na zasłanianie okien, więcej warzyw i mniej mięsa. Kolejna jego podpowiedź to ćwiczenia fizyczne. Pięć godzin energicznych, aerobowych ćwiczeń tygodniowo może zmienić poziom estrogenów i progestronu o około 20%. Mniej intensywna aktywność, ale równie częsta, również przyniesie korzyści.

Dr. Greger zwraca także uwagę na cholesterol LDL. Zamiast leków zaleca on także dietę. Linki w kolorze zielonym pokazują, że artykuły na dany temat są już na antrejce. Jedzenie jabłek ze skórką to kolejna porada z tej książki, może to zmniejszyć ryzyko o kolejne 24%.

Warzywa z rodziny kapustowatych, takie jak brokuły, zwiększają aktywność enzymów wątroby zwalczających substancje toksyczne. Znam osobę nie cierpiącą brukselki, ale ja ją uwielbiam, może być równie dobra. Jarmuż też jest zalecany na zmniejszenie niebezpieczeństwa raka.

Po wcześniejszych artykułach już pewnie wszyscy wiedzą, że gotowane brokuły trzeba pociąć na kawałki 40 minut przed gotowaniem, żeby miały właściwości antyrakowe. Sulforafan tłumi zdolność macierzystych komórek rakowych do tworzenia guzów.

Spożycie lignanów wiąże się ze znacznie niższym ryzykiem raka piersi u kobiet po menopauzie. Wprowadzimy ich sporo do organizmu wsypując raz dziennie łyżkę zmielonego siemienia lnianego do soku, owsianki, czy jogurtu. Pamiętajcie, żeby nie więcej niż łyżkę, bo się zatrujecie. Dr. Greger zaleca również produkty sojowe, ale o nich są różne opinie, więc niech każdy doczyta sam w internecie.

To co można śmiało zalecić jeszcze to zieloną herbatę i pieczarki. Właśnie soja, zielona herbata i grzyby mają powodować, że azjatki rzadziej chorują na raka piersi.

Tak więc jedzcie grzyby, popijajcie to herbatą, taka prosta porada może czasami uratować życie. Polubcie @antrejkapl na fejsie i zaglądajcie do menu i kategorii Profilaktyka Zdrowotna.