Archiwa tagu: profilaktyka zdrowotna

100 sposobów zapobiegania chorobie Alzheimera

Ten artykuł umieszczam w dwóch kategoriach Profilaktyka zdrowia i Recenzje. Recenzje, bo to o książce, profilaktyka zdrowia, bo bardzo często pokrywa się z artykułami, które napisałem już w tej kategorii.

Jeśli chodzi o recenzję, to książkę czyta się bardzo dobrze. Jeśli ktoś interesuje się zagadnieniem profilaktyki zdrowia, czy też ma pierwsze kłopoty z pamięcią, połknie tę książkę w jedną dobę.

Najlepsze jest w niej to, że ma tak ładnie podzielone rozdziały, że już po spisie treści wiemy, na której stronie powinniśmy otworzyć książkę. Otwieramy ją często, bo jeśli ktoś ma słabą pamięć, to do tego spisu treści i podsumowania (Twój Plan Zapobiegania Chorobie Alzheimera) na końcu książki, będzie wracał często. Już po okładce może się zorientować, że w książce będą rozdziały dotyczące czerwonego wina, ruchu, jagód, serfowania po internecie, czekolady i rozrywek umysłowych.

Zawsze przed napisaniem artykułu serfuję po internecie, żeby uzupełnić wiedzę o najnowsze doniesienia. Towarzyszy mi wtedy coś do podgryzania i kawa. Dlaczego jest to akurat kawa, orzechy, rodzynki i jagody goji, dowiecie się z książki. Książkę napisała Jean Carper, dziennikarka pisząca o zdrowiu. Napisała wcześniej wiele hitowych książek, ale temat demencji zajął jej wiele lat. Była trochę przestraszona, gdy słyszała, że ludzie z jej genami częściej chorują na alzheimera. Zaczęła przeszukiwać informacje w internecie, chcąc się bronić przed chorobą, która miała być epidemią XXI wieku. Teraz straszą nas inną chorobą, ale powinniśmy, tak jak Jean Carper, poszukiwać informacji o profilaktyce. Dlatego między innymi jest kategoria o profilaktyce na tej stronie. Znajdziecie tam artykuły zarówno o wzmacnianiu odporności jak i profilaktyce demencji.

Autorka przeprowadziła wiele rozmów z naukowcami, prowadziła je także przygotowując film dokumentalny na ten temat. Mimo, że mój egzemplarz książki wydany został w 2011 roku, jest ona ciągle dostępna w sprzedaży. Myślę, że to może być świetny prezent dla Mamy, niezależnie od tego czy ma 40, 50, 60, czy 70 lat. Patrząc na trampki na okładce, przypomniałem sobie, że pora wyjść z psem na spacer, a potem na półgodzinną jazdę rowerem. Muszę kończyć.

Wiosenne skarby z ogródka

Kiedy wychodzimy teraz do ogródka, mamy pod ręką tyle skarbów, że nawet nie o wszystkich wiemy, że mogą służyć naszemu zdrowia. Wzrok przyciąga złoty kolor forsycji i mniszka lekarskiego, ale uwagę przyciągają też młode pokrzywy, czy mięta. Wszystkie te roślinki dają tyle zdrowia, że nie sprawdzałem, czy się ze sobą „kłócą” czy nie, wrzuciłem do garnka i zrobiłem wywar. Osobno zrobiłem też napar z forsycji (10 minut pod przykryciem), żeby przypomnieć sobie jej smak. Sałatka z młodych pokrzyw i liści mniszka, to już na wiosnę pozycja obowiązkowa.

Forsycja stosowana jest w medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Zawiera rutynę, flawonoidy, witaminę C, kwercetynę. Ma właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne, przeciwkaszlowe. Pomaga przy bólu gardła, alergiach, chorobach układu moczowego.

Pijemy małymi łykami cały dzień.

Jednak moją uwagę przyciągnęło jeszcze inne złoto w moim ogródku. Wszyscy znamy mniszek lekarski. Zdrowe są jego korzenie i sałatka z liści, ale ja postanowiłem skorzystać też z kwiatów. 20 lat palenia i wiek, karzą mi przygotowywać się do walki z koronawirusem. Wiele razy słyszałem jaki to dobry dla zdrowia jest syrop z mniszka. Oczyszcza organizm, działa przeciwmiażdżycowo, ale przede wszystkim łagodzi kaszel. Uzbierałem więc całą miseczkę, a potem wyłożyłem na ławce na papierze, na godzinkę, żeby robaczki sobie poszły.

Później zalałem wodą i pogotowałem na małym gazie przez 10 minut. W takim stanie odstawiłem na noc. Rano dodałem cukru i pokrojoną cytrynę i pogotowałem trochę dłużej. Potem już pozostało przecedzić i wlać do przygotowanych słoików. Będzie na czerwiec i lipiec, bo w maju jeszcze mi trochę mniszka przybędzie na trawie, to herbatka będzie robiona na bieżąco. Jak ostygnie, dodam cytrynę i miodu i będzie smacznie i zdrowo.

Zanim wyrzucicie coś z ogródka, co wydaje się chwastem, sprawdźcie w internecie, czy czasami nie wyrzucacie roślinki, która doda Wam wiele zdrowia. Ja już wiem, że tarninę będę zbierał zimą na nalewkę, na kwiaty lipy pewnie jeszcze poczekam, na sok z brzozy już za późno, bo dostała liści, ale czarny bez, czyli po poznańsku „hyćka” będzie już za chwilę. Potem czereśnie, wiśnie, porzeczka, agrest, aronia i orzechy z leszczyny. Najbardziej jednak, jak co roku, liczę na jabłuszka i przesmaczne papierówki na koniec lipca.

Syrop z mniszka lekarskiego to skarbnica witamin i minerałów, ale ma też działanie antywirusowe i antybakteryjne. Teraz kiedy 90% z nas nie ma żadnych testów i tysiące prawdopodobnie walczy właśnie z koronawirusem, taki syrop jak znalazł.

Nie zapominajcie jednak o innych ważnych sprawach w przygotowaniach do tej walki. Piszę o nich w kategorii Profilaktyka zdrowotna: https://antrejka.pl/category/profilaktyka-zdrowotna/

Ja osobiście łykam też prochy z apteki, witaminę C i D3 K2MK7.

Polubcie antrejkę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Cholesterol a orzechy brazylijskie, czystek i skrzyp polny

Te informacje są dla osób zdrowych, które chcą stosować profilaktykę.

Osoby chore wszelkie działania powinny konsultować z lekarzem, gdyż podawane leki, suplementy, zioła mogą ze sobą reagować, także żle.

Skrzyp polny i krzem

O skrzypie polnym już pisałem. Ma dużą zawartość krzemu co pozwala zapobiegać odkładaniu się w naczyniach krwionośnych wapnia, podkładu pod cholestrol.

Orzechy brazylijskie

Dr. Greger w swoje książce wspomniał o badaniu, z którego wynikało, że zjedzenie 4 orzechów brazylijskich, obniżało cholesterol i to na miesiąc. Ponieważ orzechy te, z niektórych krajów, mają bardzo dużo selenu, ale też innych składników zbieranych z ziemi, również tych niewskazanych, doradzał właśnie jedzenie takich ograniczanych ilości. Co prawda w Polsce ludzie mają najczęściej niedobór selenu, a orzechy w sieciówkach mają go mało, to zawsze, wszelkie tego typu podpowiedzi warto traktować z umiarem. Poniżej opis wspomnianego badania.

A Single Consumption of High Amounts of the Brazil Nuts Improves Lipid Profile of Healthy Volunteers

https://www.researchgate.net/publication/248385213_A_Single_Consumption_of_High_Amounts_of_the_Brazil_Nuts_Improves_Lipid_Profile_of_Healthy_Volunteers

To badanie sprawdzało wpływ spożywania orzechów brazylijskich na profil lipidów w surowicy u zdrowych ochotników. Do badania włączono dziesięciu zdrowych uczestników. Każdy osobnik był badany 4 razy w stosunku do spożycia różnych wielkości porcji orzecha brazylijskiego: 0, 5, 20 lub 50 g. W każdym punkcie leczenia pobierano krew obwodową przed i po 1, 3, 6, 9, 24 i 48 godzinach oraz 5 i 30 dniach. Próbki krwi badano na zawartość cholesterolu całkowitego, cholesterolu lipoproteinowego o wysokiej i niskiej gęstości (odpowiednio HDL-c i LDL-c), trójglicerydów, selenu, i wielu innych. Znaczący wzrost poziomu selenu w osoczu zaobserwowano po 6 godzinach w grupach otrzymujących orzechy. Stężenie LDL-c było znacznie niższe, podczas gdy HDL-c było znacznie wyższe 9 godzin po spożyciu 20 lub 50 g orzechów. Parametry biochemiczne czynności wątroby i nerek nie uległy zmianie w wyniku spożycia orzechów. To badanie pokazuje, że spożycie jednej porcji orzecha brazylijskiego może znacznie poprawić profil lipidowy surowicy zdrowych ochotników.

Czystek – ratunek na utleniony cholesterol ?

Czystek

Pewnie już wiele osób wie, że groźny jest głównie utleniony cholesterol. Jemy przetworzone paskudztwa, popijamy chlorowaną wodą i mamy problem. Żeby choć trochę ochronić się przed miażdżycą, nadciśnieniem, zawałem i udarem mózgu często popijamy to ziółko – czystek. Najlepiej kupić susz czystka zamiast saszetek, w których są zioła najgorszej jakości. Można te same zioła zalewać nawet 3 razy. Na zdrowie.

Jeśli podobał ci się artykuł polub, proszę, antrejkę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Rhodiola – różeniec górski zioło na stres i niepokój

Rhodiola, czyli różeniec górski, jest zalecany głównie w przypadkach stresu i niepokoju. Jest wiele prostych sposobów na stres, takich jak głębokie, przeponowe oddychanie, słuchanie muzyki, medytacje, akupresura czy joga. Niestety, w trudniejszych przypadkach trzeba sięgnąć po zioła lub suplementy, bo długotrwały stres, połączony najczęściej z krótszym, przerywanym snem, może wpłynąć na znaczne pogorszenie zdrowia, a nawet depresję. Ta z kolei może mieć wpływ na pogorszenie pamięci i rozwój takich chorób jak alzheimer. Korzeń różeńca można kupić także w proszku. Wystarczy wtedy zagotować zgodnie z przepisem na opakowaniu, najczęściej łyżeczka na szklankę wody, gotować przez minutę i zostawić przykryte jeszcze na 2.  Jeśli masz duży stres bo: straciłeś kogoś bliskiego, zmieniasz pracę, masz rozwód warto sięgnąć po to zioło, najlepiej z rana. Wieczorem można sięgnąć po melisę. Pamiętajmy tylko o tym, że w stosowaniu ziół należy robić przerwy, a jak ktoś ma kłopoty ze zdrowiem albo jest w ciąży powinien to skonsultować z lekarzem. Niektóre zioła mogą źle działać w połączeniu z innym lekami. Dr. D. Bredesen podpowiada stosowanie 200 mg 1-2 razy dziennie, czyli jakieś kapsułki.

Jeśli podobał ci się artykuł polub proszę stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

O innych ziołach przeczytasz pod tagiem zioła: https://antrejka.pl/tag/ziola/

Alzheimer – Tsunami XXI wieku a Kognoskopia – pomysł dr. Dale E. Bredesena

Już od 2 lat przesyłam do różnych instytucji swoją prośbę o wdrożenie w Polsce Kognoskopii. Przekazuję ją w oparciu o wiedzę internetową i książkową publikowaną przez neurologa, naukowca, dr. Dale Bredesena. Jego dorobek naukowy to ok. 70 prac badawczych, których jest autorem lub współautorem. Można je zobaczyć pod tym linkiem:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/?term=Bredesen,+Dale%5BAuthor%5D

Aktualne informacje o swoim protokole, programie leczenia i książce publikuje on na stronie: https://www.drbredesen.com/drbredesen

W swojej książce The End of Alzheimer’s The First Programme to prevent and Reverse the Cognitive Decline of Dementia rozdział 7, słynny naukowiec, nazywa The „Cognoscopy”-Where Do You Stand ?
Naukowiec podpowiada w tym rozdziale, że opisaną „Kognoskopię”(nowe pojęcie) można by wdrażać na podobnych zasadach jak wdrażana jest „Kolonoskopia”. Profilaktycznie rekomenduje on zrobienie pierwszych podstawowych badań profilaktycznych u osób w wieku 45+. Im wcześniej leczone będą przyczyny choroby tym lepiej.

W wymienionym rozdziale naukowiec opisuje szczegółowo poszczególne czynniki, które mogą mieć wpływ na chorobę diagnozowaną obecnie jako alzheimer.
Wymienia takie punkty jak: genetics, infections, homocysteine, fasting insulin level, hormonal status, toxic exposure, immune system, microbiome, blood-brain barrier, body mass index, prediabets i volumetric MRI, a następnie opisuje szczegóły.

W tabeli na stronie 167 książki (angielska wersja) podsumowuje kluczowe testy w swoim programie odwracania choroby, a na stronie 234 tabelę z podstawowym planem leczenia.

Niestety z korespondencji mailowej jaką prowadziłem z zespołem dr. Bredesena ponad rok temu, wynikało, że w tamtej chwili nie było w Polsce lekarza, który by z nimi współpracował.
Kontakt z lekarzami z Niemiec, Szwajcarii czy Wielkiej Brytanii był prawie niemożliwy ze względu na dużo wyższe koszty i kłopoty z transportem chorych. Program nie jest tani:

https://www.apollohealthco.com/solution/reverse/


Pacjenci i opiekunowie nie mogą bezpośrednio współpracować, mogą to zrobić tylko przez lekarza, co jest zrozumiałe. Być może w tej chwili są już polscy lekarze, neurolodzy, geriatrzy, którzy współpracują z zespołem dr. Bredesena.

Wydaje się, że ministerstwo zdrowia mogłoby z udziałem najlepszych polskich neurologów i geriatrów stworzyć podobny zespół, który na podstawie zebranych wyników badań (robionych w laboratoriach szpitalnych) wysyłanych przez lekarzy, przedstawiałby wstępną diagnozę i podstawowy plan działań leczniczych, tak jak to przygotowuje w swoich raportach dla lekarzy i pacjentów zespół dr. Dale Bredesena.

Dr. Dale Bredesen w swoim badaniu wykazał świetny wynik w odwracaniu choroby. Zachęcam do lektury. Pewnie jak zwykle znajdą się osoby kwestionujące te badania.
Ja jednak podpowiadam skorzystanie z pomysłów dr. Bredesena, bo rozszerzają one pomysły ministerstwa zdrowia i wydaje mi się, że idą w świetnym kierunku.

Rogalińskie dęby

Niestety w tej chwili przekonanie neurologa lub lekarza podstawowej opieki do skierowania na badania, choćby paru parametrów z listy dr. Bredesena, graniczy z cudem. Otwierają oczy ze zdumienia już na pytanie o zbadanie poziomu homocysteiny, RBC magnezu, czy witaminy D, nie mówiąc o pozostałych z tabeli w książce dr. Bredesena.

Być może uzupełnienie kilkunastu niedoborów, lub zastosowanie leków przeciwzapalnych, hormonalnych czy usuwających toksyny, poprawi diametralnie zdrowie chorych. Dr. Bredesen wskazuje, że w badanych przypadkach, przyczyn choroby było od 10-24 i wszystkimi trzeba się zająć myśląc o leczeniu. Polscy pacjenci w tej chwili nie dowiadują się nic o przyczynach choroby.

Ze względu na ograniczoną ilość specjalistów (szczególnie geriatrów), pomysł z wykorzystaniem lekarzy podstawowej opieki, którzy kierowaliby na badania, a potem otrzymywali z Centrum stworzonego przez Ministerstwo Zdrowia, raport ze wstępną diagnozą i wskazaniami do leczenia wydaje się b. dobry.

Dr. Dale Bredesen ze swoim zespołem prowadzi taki projekt już kilka lat. Warto skorzystać z tego doświadczenia i zaprosić go na spotkanie z polskimi specjalistami. Po co wyważać otwarte drzwi. Warto skorzystać z doświadczeń innych naukowców i lekarzy.

Jeśli podobał ci się artykuł polub stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl