Archiwa tagu: pamieć

Jagody – najlepsze na pamięć

Owoce leśne – najlepsze na pamięć

Naukowcy nie mogą się nachwalić jagód i ich wpływu na zdrowie, a szczególnie zdrowie mózgu. Za jagody uznają także borówki, truskawki i inne bezpestkowe owoce.  O ile truskawki są często zanieczyszczone pestycydami, owoce leśne mają szanse być dla naszego zdrowia prawdziwym skarbem, choć i tutaj leśnicy stosują chemię, łącznie ze słynnym Roundupem.  Za chwilę najbardziej obrodzi czeremcha amerykańska, bardzo inwazyjna roślina, która opanowała nasze lasy. Ona ma pestki, więc pamiętajmy, aby ich nie jeść. Jeżyny w obawie przed bąblowicą zawsze myjemy. Jarzębinę trzeba przemrozić lub zblanszować. Czarny bez najlepiej ugotować (na surowo nie wolno jeść). Na tarninę warto poczekać do przymrozków, o ile ptaki nam nie zjedzą, a żołędzie na kawę najlepsze będą gdy już będą brązowe.

Dzisiaj

W tej chwili chodząc po ogródku i lesie zbierałem i robiłem zdjęcia malin, jagód i czerwonych porzeczek. Każdy z tych owoców ma inny smak, każdy inne walory. Warto pozbierać na teraz i zrobić sobie zapas na zimę. W sklepach potaniały borówki, a za miesiąc będzie już owocować aronia.

Na przeziębienia najlepsze są maliny i herbatka z kwiatów lipy.

Dieta MIND

Wśród diet, które mogą mieć największy wpływ na nasze zdrowie, od paru lat wymienia się dietę MIND ( „Mediterranean-DASH Intervention for Neurodegenerative Delay”). Z tego opisu od razu widać, że dieta oparta jest na dwóch innych dietach, uważanych za najzdrowsze, czyli śródziemnomorskiej i DASH.
Dieta Mind większy nacisk kładzie na rośliny zielone, takie jak szpinak, sałata czy brokuł, a także owoce jagodowe (jagody, borówki, jeżyny, truskawki, itd.). Mamy właśnie sezon, więc warto się wybrać do lasu po jagody. Przy jeżynach uważajcie na kolce i odzież. Są bardzo ostre, a odzież ciężko odhaczyć. Bez kilku drobnych ran się nie obejdzie.

Jeśli ciężko od razu zmienić całą dietę, warto na początek dodać te 2 pozycje do jadłospisu. Warto to robić profilaktycznie, ale jeśli w rodzinie macie już ciężko chorych (np. Alzheimer), spytajcie lekarza czy możecie wprowadzić dietę MIND. Często inne choroby, jak np. cukrzyca, utrudniają wprowadzanie diety, dlatego warto zawsze skorzystać z opinii lekarza.

Później zostaną nam już tylko jagody suszone.

Polub Antrejkę na fejsie:

Dobre tłuszcze – oliwa, orzechy, awokado, ziarna

Talerz zdrowych tłuszczy

Dla utrzymania dobrej formy umysłowej i fizycznej bardzo ważne jest ograniczenie spożywania tłuszczy do małych ilości, tych najlepszych dla zdrowia. Bezdyskusyjne wydaje się używanie oliwy z oliwek (extra virgin) i orzechów. Najlepsze na pamięć są włoskie, ale jak będzie sezon na laskowe (na obrazku po lewej) to jemy takie orzeszki. Przechodząc więc obok dzikiej leszczyny, warto się na chwilę zatrzymać. Zmielone, na bieżąco, siemię lniane ma dużo kwasów Omega 3, więc jest bardzo dobre na miażdżycę i stany zapalne organizmu, częste przyczyny pogorszenia pamięci. Surowe (bezpośrednio z dyni) pestki to dodatkowo, oprócz odporności, o której już pisałem, sposób na robaki i problemy z prostatą. Warto więc na przekąskę, zamiast chipsów i ciasteczek wziąć sobie garść orzechów i ziarenek, do tego kawałek gorzkiej (od 70%) czekolady i figę lub daktyla. To będzie prawdziwa uczta dla mózgu.

Orzechy laskowe, włoskie i migdały chronią mózg i pamięć

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/29208493/

Mamy wiele badań naukowych, pokazujących, jak ważne może być zjadanie codziennej garści orzechów. To badanie, z powyższego linku, wskazuje na to, że migdały, orzechy laskowe i włoskie chronią mózg i pamięć także w przypadku alzheimera.

Orzechy laskowe

Najczęściej pamiętamy o orzechach włoskich, bo wyglądem przypominają mózg. Orzechy laskowe chronią mózg przed zanikiem, kiedy więc, będąc na wsi lub w lesie, zobaczycie orzechy z obrazka, sięgnijcie po nie śmiało. Ja mam leszczynę nawet w ogródku. Jeśli kupujemy orzechy w sklepie, to koniecznie w łupinie. Te bez łupiny są utlenione, przez co tracą na wartości. Jadajmy garść dziennie, nie więcej, żeby nie przedawkować niektórych składników. Poza tym mają trochę kalorii, więc jak ktoś walczy z nadwagą, to kilka orzechów wystarczy.

Awokado – dobry tłuszcz na wiele chorób

Awokado

Awokado to owoc zalecany przez dr. D. Bredesena, specjalistę w dziedzinie leczenia alzheimera, obok orzechów, nasion i oliwy, jako źródło zdrowego tłuszczu. Jest dobry nie tylko przeciw starzeniu, ale także na wiele innych chorób. Warto go podawać z marchewką, bo ułatwia wtedy wchłanianie jej najlepszych składników. Wśród dobrych tłuszczy wymieniane są często także olej MCT i olej kokosowy. Dr. D. Bredesen zaleca jednak ich stosowanie tylko na początku kuracji, w celu przywrócenia wrażliwości na insulinę. Jednak później, jako kwasy nasycone, powinny być unikane przez nosicieli izoformy ApoE4, a więc osoby najbardziej narażone na demencję. Co do oliwy to z kolei dr. M. Greger, bardziej od oliwy, poleca oliwki i to te najlepszego gatunku, czyli purpurowe Kalamata. Niestety i awokado i te właśnie wysokogatunkowe oliwki są bardzo drogie, ale od czasu do czasu warto w siebie zainwestować. Z kolei dr. Budwig w swojej diecie zalecała pastę, w której miksowany jest serek twarogowy z olejem lnianym (tym z przewagą omega 3) i masełko tworzone z oleju kokosowego i oleju lnianego, z dodatkiem cebuli i czosnku. To z kolei była dieta, którą leczono raka. Ograniczajmy zatem tłuszcz tylko do tego zdrowego.

Pierwszy człon w nazwie diety dr. Dale E. Bredesena Ketoflex 12/3, czyli keto odnosi się do ketozy.

Ketoza to proces, w którym wątroba, rozbijając tłuszcze, produkuje ciała ketonowe. Dzieje się tak, gdy w naszym organizmie zabraknie węglowodanów, które są podstawowym paliwem. Umiarkowana ketoza jest optymalna dla naszych funkcji poznawczych.  Pożądana wartość mieści się w przedziale 0,5-4 mg/dl kwasu  ß-hydroksymasłowego. Jak doprowadzić do takiego stanu ? Trzeba połączyć dietę ubogą w węglowodany proste (cukier, pieczywo, białe ziemniaki, biały ryż, napoje gazowane, wypieki i żywność przetworzona) z aktywnością fizyczną (minimum 2,5 h szybkiego marszu tygodniowo) i głodówce 12 h między kolacją a śniadaniem. Pamiętajmy, że będąc nosicielem ApoE4 kwasy tłuszczowe średniołańcuchowe (np. olej kokosowy), sprzyjające ketozie, uruchamiamy tylko na początku. Później używamy już tylko małe ilości dobrych tłuszczy nienasyconych: oliwa, awokado, orzechy.

Cukrzycy powinni skonsultować się ze swoim lekarzem przed zastosowaniem każdej diety, ale pamiętajmy, że coraz więcej badań wskazuje na to, że podwyższony cukier wpływa także na pogorszenie funkcji poznawczych. U osób, które nie mają cukrzycy też, ale u cukrzyków bardziej.

Dr. Bredesen w swojej książce „Wygraj z Alzheimerem”, proponuje dietę opartą głównie na warzywach, zwłaszcza tych nieskrobiowych. Fleksitarianizm i dr. Bredesen dopuszczają mięso, drób i ryby, jednak sporadycznie i w małych ilościach (kilkadziesiąt gram dziennie) 1g białka na 1 kg masy ciała maksymalnie. Przy nadmiarze białka dochodzi do jego konwersji w węglowodany, to powoduje insulinooporność i stan zapalny, a to jedne z częstszych przyczyn choroby Alzheimera. Dla porównania 85 g ryby to około 20 g białka. Myślę, że do tych 170 g zdrowych, najlepiej z organicznych hodowli   (ryby raczej dzikie spoza hodowli, małe i tłuste: łosoś, makrela, anchois), potraw powinniśmy się ograniczać. Dieta Mind z kolei wskazuje na drób 2x i tłuste ryby 1 raz w tygodniu oraz ograniczanie czerwonego mięsa. Myślę, że jak 1/3 torby z zakupami stanowić będą warzywa nieskrobiowe (w tym szpinak i jarmuż), 1/3 oliwa + orzechy + nasiona (siemię lniane do zmielenia w domu) + awokado + jagody a 1/3 to co do tej pory kupowaliśmy z ograniczeniem białka, to szansa na wyzdrowienie będzie dużo większa, a dieta łatwa do akceptacji.

Wśród diet, które mogą mieć największy wpływ na nasze zdrowie, od paru lat wymienia się dietę MIND ( „Mediterranean-DASH Intervention for Neurodegenerative Delay”). Z tego opisu od razu widać, że dieta oparta jest na dwóch innych dietach, uważanych za najzdrowsze, czyli śródziemnomorskiej i DASH.
Dieta Mind większy nacisk kładzie na rośliny zielone, takie jak szpinak, sałata czy brokuł, a także owoce jagodowe (jagody, borówki, jeżyny, truskawki, itd.). Latem warto się wybrać do lasu po jeżyny. Uważajcie tylko na kolce i odzież. Są bardzo ostre, a odzież ciężko odhaczyć. Bez kilku drobnych ran się nie obejdzie.

Jeśli ciężko od razu zmienić całą dietę, warto na początek dodać te 2 pozycje (jagody, zielenina) do jadłospisu. Warto to robić profilaktycznie, ale jeśli w rodzinie macie już ciężko chorych (np. Alzheimer), spytajcie lekarza czy możecie wprowadzić dietę MIND. Często inne choroby, jak np. cukrzyca, utrudniają wprowadzanie diety, dlatego warto zawsze skorzystać z opinii lekarza.

Jeśli artykuł spodobał się przeczytajcie pozostałe artykuły z tej kategorii i polubcie antrejkę na facebook’u

https://antrejka.pl/category/profilaktyka-zdrowotna/

fb.me/antrejkapl

Jeśli podobał ci się artykuł polub stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Jak jeszcze zwiększyć odporność przeczytaj na antrejce:

https://antrejka.pl/?s=odporno%C5%9B%C4%87

SCI, czyli kiedy pacjent wie, a lekarz jeszcze nie

Wg doktora nauk medycznych Barry’ego Reisberg’a na długo przed pojawieniem się oznak demencji przechodzimy przez 2 etapy. Pierwszy, nazwany subiektywnym zaburzeniem funkcji poznawczych (SCI), występuje około 15 lat przed kolejnym, czyli łagodnym upośledzeniem sprawności poznawczych (MCI), który z kolei poprzedza demencję o 7 lat. Na etap drugi MCI nie ma testu, ale mogą wskazywać na niego takie zachowania jak: gubienie się w nieznanych miejscach, niemożliwość znalezienia właściwego słowa lub przypomnienia sobie imienia. Osoby te mogą już mieć zdiagnozowane zmiany patalogiczne w mózgu. Poprzedzający go etap SCI to taki, gdy mamy poczucie, że coś jest nie tak z naszą pamięcią, gdy np. nie pamiętamy, gdzie odłożyliśmy kluczyki do samochodu.

Składniki codziennej diety: jagody, kiełki, jarmuż, pomidory

Problemy te często nie wychodzą w badaniach. Ten etap, kiedy „pacjent wie, lekarz nie”, pojawia się wg naukowca około 20 lat przed demencją. Późniejsze badania pokazały, że wśród osób, które wyczuwały nadchodzący problem 54% doświadczyło później MCI lub demencji. Wśród niemartwiących się było to 15%. SCI występuje też przy innych niż demencja chorobach, takich jak: depresja, niepokój, zaburzenia tarczycy, niedobór witaminy B12, tętniaki, urazy głowy, skutki uboczne zażywania leków, które łatwiej wyleczyć. Dlatego tak ważna jest właściwa diagnoza i szerokie badania,, czyli robienie szerokich badań już od 45 lat. To jest jeden z kilku powodów dla którego powstała ta strona. Jeśli ktoś nie ma właściwej pomocy od lekarzy, to powinien przygotować dla siebie profilaktykę, dzięki której przesunie demencję o kilkanaście lat. Warto zaglądać tutaj, do kategorii Profilaktyka. Czasami włączenie tylko kilku podpowiedzi, np. uzupełnienie magnezu, B12, albo codzienny spacer, czy właściwa dieta, może zatrzymać problemy na zawsze.