Archiwa tagu: odporność

Ciąg dalszy korespondencji w sprawie: List otwarty do Dyrektora AOTMiT w sprawie wytycznych i analizy dla leku iwermektyna na Covid-19, który ratuje życie setkom tysięcy ludzi

AGENCJA OCENY TECHNOLOGII MEDYCZNYCH I TARYFIKACJI

PREZES 

dr n. med. Roman Topór-Mądry

Szanowny Panie Prezesie,

Dziękuję bardzo za wczorajszą odpowiedź Pana Prezesa na mój list otwarty, dostępny także na stronie internetowej:

List otwarty do Dyrektora AOTMiT w sprawie wytycznych i analizy dla leku iwermektyna na Covid-19, który ratuje życie setkom tysięcy ludzi | antrejka.pl

Ten list wraz z odpowiedzią Pana Prezesa zostanie także opublikowany na tej stronie w przyszłym tygodniu.

Niestety sytuacja obecnie jest nadal dramatyczna, a odpowiedzi Pana Prezesa nie zmierzają w kierunku jej poprawy.

Nikt do końca nie wie, jak odporne jest w tej chwili społeczeństwo i w którą stronę rozwinie się wirus.

Nigdy w historii nie było tak masowej akcji tak eksperymentalnymi produktami.

Nie wiemy jaka będzie sytuacja w październiku, gdy lato już nie będzie nas chronić przed infekcjami, a szczepionki przestaną chronić, bo minie pół roku od terminów szczepień drugą dawką najstarszych Polaków, którzy są najbardziej zagrożeni.

Dlatego pozwalam sobie na kontynuowanie tej korespondencji. Zakres jej adresatów (do wiadomości) będę rozszerzał w kolejnych tygodniach do  DPS-ów, samorządów, środowisk naukowych, uczelni, lekarzy i nauczycieli.

Moja ocena bieżącej sytuacji opiera się także o informacje z Izraela . To Izrael pierwszy rozpoczął masowe szczepienia na niespotykaną skalę i jest to najlepsze pole obserwacji dla naszego kraju. To co obserwujemy dzisiaj w Izraelu, u nas zdarzy się prawdopodobnie za 2 miesięce.

1. Witamina D

Źródło: Badania: pacjenci z niewystarczającą ilością witaminy D znacznie bardziej narażeni na zgon z powodu Covid-19 | Polska Agencja Prasowa SA (pap.pl)

Co czwarty hospitalizowany pacjent z Covid-19 z niedoborem witaminy D umarł – wynika z izraelskich badań, które opisuje portal Times of Israel. Wśród hospitalizowanych osób bez niedoboru tej witaminy umarło tylko 3 proc. chorych.

2. Szczepienia

Żródło: (3) i24NEWS English na Twitterze: „’We’re seeing some reduction in vaccine efficacy,’ says Prof Cyrille Cohen, Head of Immunotherapy Laboratory at Bar-Ilan University: ‚The data from Israel’s Ministry of Health shows the vaccine is only 16% effective in preventing infection for those vaccinated in January.’ https://t.co/KDNmxhxdSU” / Twitter

„Dane izraelskiego Ministerstwa Zdrowia pokazują, że szczepionka jest tylko w 16% skuteczna w zapobieganiu zakażeniom osób zaszczepionych w styczniu.”

Źródło: Informacje ze szpitala:

„95% ciężko chorych pacjentów jest zaszczepionych”, „85-90% hospitalizacji dotyczy osób w pełni zaszczepionych”, „Otwieramy coraz więcej oddziałów COVID”, „Skuteczność szczepionki słabnie”

Źródło:

Trzecia dawka mRNA może zwiększyć ilość przeciwciał, ale nie jakość (medscape.com)

Wśród w pełni zaszczepionych osób, które nigdy nie miały COVID-19, uzyskanie trzeciej dawki szczepionki mRNA od Pfizer/BioNTech lub Moderna prawdopodobnie zwiększyłoby poziom przeciwciał, ale nie przeciwciał, które są w stanie lepiej zneutralizować nowe warianty wirusa

3. Iwermektyna

Źródło informacji:

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-08-03/covid-19-leczony-za-mniej-niz-dolara-dziennie-tani-lek/

Nasze badanie pokazuje przede wszystkim, że iwermektyna ma działanie przeciwwirusowe – powiedział Schwartz. – Pokazuje również, że istnieje prawie 100-procentowa szansa, że dana osoba nie będzie zakażona w ciągu czterech do sześciu dni, co może prowadzić do skrócenia czasu izolacji dla tych osób. Mogłoby to mieć ogromny wpływ ekonomiczny i społeczny – ocenił naukowiec.

Źródło informacji:

Jima (jima) (onlinejima.com)

W indyjskim badaniu obserwacyjnym pracowników służby zdrowia (n = 1316), analiza wieloczynnikowa pokazuje, że 10% osób, które stosowały iwermektynę, miało 89% zmniejszenie ryzyka progresji do objawowego Covid (OR 0,11 [0,01-0,52], p =.006)

Każdy łatwo wyciągnie z tych informacji 3 wnioski:

1. Szczepionki.

Nie są skuteczne i z każdym dniem i każdym wariantem będzie gorzej. Stosowanie 3 dawki spowoduje tylko większe zagrożenie dla zdrowia.

2. Witamina D.

Jeśli w Polsce umierało 20% hospitalizowanych pacjentów to warto podjąć działania aby cała służba zdrowia i osoby 40+ zlikwidowały niedobór witaminy D a na przyjęciu do szpitala otrzymywały kalcyfediol. Ludzie w DPS-ach i Domach Opieki powinny dostawać witaminę D za darmo.

Mimo, że rząd i Prezydent RP od listopada chcieli uruchomić kampanię edukacyjną o witaminie D, nie zrobili tego do tej pory:

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej / Aktualności / Wydarzenia / Spotkanie z ekspertami na temat odporności w obliczu pandemii COVID-19

W wytycznych AOTMIT też informacje i zalecenia dla witaminy D są mniej niż skromne. To naprawdę jest wielki skandal. Tyle niepotrzebnych ofiar.

Czy AOTMiT przejrzał chociaż badania jak kalcyfediol podany po przyjęciu do szpitala wpływa na pacentów, a jak zastosowany we wczesnym leczeniu, podany przez lekarzy rodzinnych pacjentom z niedoborem zaraz po zakażeniu? Czy zmniejszenie liczby pacjentów na OIOMach o 79% to za mało, żeby zrobić w tej sprawie cokolwiek?

Leczenie kalcyfediolem i wyniki związane z COVID-19 – PubMed (nih.gov)

3. Iwermektyna

75 tys. zakażonych ludzi zmarło bez właściwej profilaktyki z witaminą D, bez profilaktyki z iwermektyną, bez wczesnego leczenia w domu z lekiem iwermektyna. Prawdopodobnie 70 tys. z tych osób mogliśmy ochronić. Zwolnienie szpitali z obsługi około 60 tys. osób stosujących właściwą profilaktykę, nie sparaliżowałoby służby zdrowia i ratownictwa, co ograniczyłoby +140 tys. nadmiarowych zgonów o kolejne dziesiątki tysięcy.

Na tej stronie znajdzie Pan Prezes linki do źródeł z być może wszystkich badań, przeglądów, oświadczeń i analiz na temat Iwermektyny.

Iwermektyna dla COVID-19: analiza w czasie rzeczywistym wszystkich 106 badań (c19ivermectin.com)

W swojej odpowiedzi powołuje się Pan Prezes na metaanalizę Cochrane i publikację Vallejos at al. Oto co można przeczytać o tych publikacjach na wskazanej powyżej stronie.

Popp et al., Cochrane Database of Systematic Reviews, doi:10.1002/14651858.CD015017.pub2 (Preprint)Ivermectin for preventing and treating COVID‐19Outdated very biased retrospective meta analysis cherry-picking a small subset of studies, with a majority of results based on only 1 or 2 studies, showing positive (non-statistically significant) results for 10 of 11 primary outcomes across a total of 13 studies.This analysis splits up studies in order to dilute the effects and avoid statistical significance. However, we can consider the probability of 10 of 11 positive effects occurring due to chance for an ineffective treatment, which is very unlikely (p = 0.006), indicating efficacy.The study is entirely retrospective in the current version. The protocol is dated April 20, 2021, and the most recent study included is from March 9, 2021. The protocol was modified after publication in order to include a close to null result (Gonzalez et al. „patients discharged without respiratory deterioration or death at 28 days”), so the current protocol is dated July 28, 2021. The analysis may become partly prospective in the future if the authors do not continue to change the protocol.Authors excluded many studies by requiring results at a specific time, for example mortality, ventilation, etc. required results at exactly 28 days. Authors excluded all prophylaxis studies by requiring results at exactly 14 days.Studies comparing with other medications were excluded, however these studies confirm efficacy of ivermectin. The only case where they could overstate the efficacy of ivermectin is if the other medication was harmful. There is some evidence of this for excessive dosage/very late stage use, however that does not apply to any of the studies here.Studies using combined treatment were excluded, even when it is known that the other components have little or no effect. 3 of 4 RCTs with combined treatment use doxycycline in addition [1].Other studies were excluded by requiring PCR confirmation.Cochrane was reputable in the past, but is now controlled by pharmaceutical interests. For example, see the news related to the expulsion of founder Dr. Gøtzsche and the associated mass resignation of board members in protest [2]. For another example of Cochrane bias see [3].Authors report funding from the German Federal Ministry of Education and Research, which may be influenced by [4].Bias due to funding is ignored for both analyzed studies and Cochrane. For Cochrane funders see: [5, 6].The BiRD group gave the following early comment: „Yesterday’s Cochrane review surprisingly doesn’t take a pragmatic approach comparing ivermectin versus no ivermectin, like in the majority of other existing reviews. It uses a granular approach similar to WHO’s and the flawed Roman et al paper, splitting studies up and thereby diluting effects. Consequently, the uncertain conclusions add nothing to the evidence base. A further obfuscation of the evidence on ivermectin and an example of research waste. Funding conflicts of interests of the authors and of the journal concerned should be examined.”
[1] sciencedirect.com/science/article/pii/S2213260021003106
[2] en.x-mol.com/paper/article/947631
[3] ebm.bmj.com/content/23/5/165
[4] gcgh.grandchallenges.org/article/bill-melinda-gates-foundation-opens-new-european-office-berlin
[5] cochrane.org/news/cochrane-announces-support-new-donor
[6] cochrane.org/about-us/our-funders-and-partners
Popp et al., 7/28/2021, preprint, 8 authors.
Vallejos et al., BMC Infectious Diseases, doi:10.1186/s12879-021-06348-5 (Peer Reviewed)
Ivermectin to prevent hospitalizations in patients with COVID-19 (IVERCOR-COVID19) a randomized, double-blind, placebo-controlled trial
RCT with 501 relatively low-risk outpatients in Argentina showing hospitalization OR 0.65 [0.32-1.31]. With only 7% hospitalization, the trial is underpowered. The trial primarily includes low-risk patients that recover quickly without treatment, leaving minimal room for improvement with treatment. 74 patients had symptoms for >= 7 days and more than 25% of patients were hospitalized within 1 day (Figure S2). Among the 7 patients requiring ventilation, authors note that the earlier requirement in the ivermectin group may be due to those patients having higher severity at baseline. However, authors know the answer to this – it is unclear why it is not reported. There were more adverse events in the placebo group than the ivermectin group, suggesting a possible issue with dispensing or non-trial medication usage.Authors pre-specify multivariate analysis but do not present it, claiming „no significant differences in the univariate analysis”, however multivariate analysis could significantly change the results. Consider for example if just a few extra patients in the ivermectin group were in severe condition based on baseline SpO2. The lower mean SpO2 in the ivermectin group, and the shorter time to ventilation, are consistent with this being the case. Additionally, there are 14% more male patients in the ivermectin group.An extremely large percentage of patients (55%) were excluded based on ivermectin use in the last 7 days. However, ivermectin may retain efficacy much longer (for example antiparasitic activity may persist for months [1]). A significant number of patients may also misrepresent their prior and future usage – the population is clearly aware of ivermectin, and patients with progressing disease may be motivated to take it, predicting that they are in the control group.There were no serious adverse events. NCT04529525.

W poprzedniej korespondencji pisałem o innych krytycznych uwagach i listach otwartych naukowców do publikacji niekorzystnych dla iwermektyny.

Dlatego tak ważne jest, aby w Panelu ekspertów w AOTMIT nie uczestniczyły osoby z „konfliktem interesu”, oraz te, które nie złożyły takiej deklaracji i te które, jak pan prof. WS prowadzą na twitterze negatywną kampanię przeciw iwermektynie, umieszczając w tweetach tylko negatywne dla niej publikacje, bardzo niskiej jakości, przynajmniej było tak do czasu, gdy mnie  zablokował za zwrócenie na to uwagi.

Ponieważ w Polsce, z wiadomych powodów, nie ma lekarzy leczących iwermektyną proponuję do panelu zaprosić lekarza z Czech, Michała Rezka, lekarza ze szpitala w Brnie, który ma w leczeniu szpitalnym spore doświadczenie.

Ivermectin: Dobrá tolerance léčby a možný pozitivní efekt – FNUSA

Warto zaprosić także, np. zdalnie do dyskusji naukowców wspierających leczenie iwermektyną np. Theresa Lawrie z BIRD Group  lub Pierre Kory z FLCCC

Jeśli Pan Prezes będzie wysłuchiwał w panelu tylko ludzi powiązanych z przemysłem szczepionkowym albo z producentem leku Remdesivir, to nic dobrego dla Polski nie będzie z tego wynikać. Będzie jak było.

Czy porównał Pan Prezes już ceny, bezpieczeństwo i skuteczność tych 2 leków: remdesivir i iwermektyna ?

Czy zadowolony jest Pan Prezes ze skuteczności leczenia w Polsce w okresie wrzesień – maj lekiem remdesivir ?

Czy nie chce Pan Prezes nic zrobić, żeby leczyć lepiej i więcej ludzi ?

Zostawiam Pana z tymi pytaniami. Móglbym tak pisać i pisać, tylko kto by chciał to czytać.

Odsyłam do 2 moich starszych artykułów:

Iwermektyna ratuje życie milionom ludzi chorym na COVID-19 | antrejka.pl

Poprawmy odporność tysiĘcy starszych ludzi w Polsce – apel do Samorządowców | antrejka.pl

z poważaniem

Krzysztof Kukliński

Iwermektyna ratuje życie milionom ludzi chorym na COVID-19

Szanowna Pani Poseł Małgorzata Pępek

Szanowni Parlamentarzyści

Chciałem Pani Poseł serdecznie podziękować za złożenie interpelacji poselskiej

Interpelacja nr 22785 – tekst (sejm.gov.pl)

o następującej treści:

Interpelacja nr 22785

do ministra zdrowia

w sprawie możliwości wprowadzenia na rynek polski leku iwermektyna

Zgłaszający: Małgorzata Pępek

Data wpływu: 15-04-2021

Szanowny Panie Ministrze!

Badania epidemiologiczne, obserwacyjne i randomizowane badania kliniczne kontrolowane wykazały, że iwermektyna jest wysoce skuteczna w profilaktyce poekspozycyjnej, profilaktyce przedekspozycyjnej oraz leczeniu tak na wczesnym, jak i późnym etapie COVID-19. Ten bezpieczny i tani lek może zmienić trajektorię pandemii. To jeden z najbezpieczniejszych, najlepiej przebadanych leków na liście najbardziej niezbędnych według Światowej Organizacji Zdrowia. Jako lek przeciwpasożytniczy jest w użyciu od czterech dekad i został podany ludziom miliardy razy. Jego efekty uboczne są dobrze znane i niewielkie. Obecnie lek ten został już wdrożony w leczeniu koronawirusa w dwudziestu krajach, między innymi takich jak Czechy i Słowacja, a także jest szeroko dystrybuowany w Bułgarii. W Polsce lek ten w ogóle nie jest dostępny dla społeczeństwa (oprócz kremu) nawet w jego funkcji pierwotnej – środka przeciwpasożytniczego.

Kierując pytania do Pana Ministra, proszę o odpowiedzi na nurtujące mnie zagadnienia:

1. Czy Ministerstwu Zdrowia znany jest lek o nazwie iwermektyna?

2. Czy patrząc na inne kraje, w których został wdrożony do leczenia COVID-19, istnieje szansa, że w Polsce również będzie używany w tym celu?

3. Jeśli rząd nie zakłada wprowadzenia na rynek polski tego leku, to czym argumentuje swoje stanowisko, jakie przeciwskazania ku temu widzi?

4. Jeśli planuje wprowadzić ten lek na rynek Polski, to kiedy to nastąpi?

Z poważaniem

Małgorzata Pępek

Poseł na Sejm RP

Mam nadzieję, że Pani Poseł będzie kontynuować swoją interpelację, bo sprawa jest bardzo poważna, a pan Miłkowski zachował się jak przedszkolak.

Za chwilę będziemy mieć 72 tysiące ofiar wśród zakażonych osób.

Właśnie przeczytałem informację, że 84 tysiące zaszczepionych osób zachorowało w Polsce na Cowid-19, z których 5% umiera, a więc ludzie w Polsce zostali całkowicie oszukani zapewnieniami, że szczepienie chroni przed ciężkimi powikłaniami i przed śmiercią.

Powstają nowe mutacje na które szczepionki nie są skuteczne, a lek iwermektyna działa, a pan minister ignoruje najważniejszą interpelację w historii polskiego Parlamentu.

Forowanie złych, nieskutecznych lub niebezpiecznych leków takich jak Remdesivir i osocze ozdrowieńców, a blokowanie skutecznej i bezpiecznej iwermektyny, brak wczesnego leczenia i profilaktyki niedoboru witaminy D, doprowadziło do tego, że dziesiątki tysięcy ludzi umierało w Polsce w osamotnieniu i cierpieniu bez podania leku.

Badanie zrobione niedawno przez władze Mexico City, pokazało, że użycie iwermektyny zmniejszyło hospitalizację o 2/3 w porównaniu z tymi, którzy nie dostali leku.

W tej chwili Indie postępują podobnie, w największym kryzysie dodali do wytycznych iwermektynę podczas wczesnego leczenia i w wielu stanach a także w Delhi mają już spadek zajętości łóżek, zakażeń i zgonów.

Mam nadzieję, że nie zabraknie Państwu odwagi w podjęciu natychmiastowych działań dla dobra starszych ludzi w Polsce.

To co działo się w Polsce przez ostatni rok, to niewiarygodny skandal. Ukrywanie najskuteczniejszego leku i stosowanie idiotycznych rozwiązań, które zdemolowały ochronę zdrowia w Polsce i Ratownictwo, działo się przy milczeniu polityków, dziennikarzy, naukowców i lekarzy.

Mam nadzieję, że prokuratura podjęła już odpowiednie działania, ale to politycy mogą poprawić sytuację natychmiast, z dnia na dzień.

Proszę o to już piąty miesiąc. Może w końcu zostanę wysłuchany.

Mam nadzieję, że dzięki Polskiej Agencji Prasowej i 7 czasopismom, które opublikowały ten artykuł, wreszcie dotarła do Państwa informacja, że jest skuteczny lek na Covid-19.

Natychmiastowe globalne użycie iwermektyny zakończy pandemię COVID-19. Twierdzą eksperci | Polska Agencja Prasowa SA (pap.pl)

Być może fakty opisane przez redaktora Macieja Pawlickiego w artykule opisującym “konflikt interesu” u kilkunastu członków Rady Medycznej wyjaśniają dlaczego leku Iwermektyna nie ma do tej pory w Polsce i dlaczego nie podano go dziesiątkom tysięcy umierających w cierpieniach ludzi.

Warto porównać skuteczność leków Remdesivir 24% i Iwermektyna 73% w tabelkach na tej stronie: COVID-19 early treatment: real-time analysis of 613 studies (c19early.com)

Mimo tego to nie lek znany od 40 lat ze skutecznością 73% znajduje się w polskich szpitalach i domach.

Ten bezpieczny lek, bez skutków ubocznych, który zahamował pandemię w Bangladesh, Zimbabwe, Panamie, Gwatemali, Mexico City i Uttar Pradesh, jest teraz wykorzystywany także na Słowacji i w Czechach. W Polsce lek ten nie jest zarejestrowany, tylko wersja dla zwierząt, lub krem Soolantra na trądzik różowaty dla ludzi.

Niestety mimo próśb wysyłanych do ministra zdrowia od paru miesięcy, nie zaimportował on tego leku do tej pory, w związku z czym poprosiłem go kilka dni temu o podanie się do dymisji.

Znajduje się za to w polskich szpitalach lek nieskuteczny Remdesivir, który jest wielokrotnie droższy od Iwermektyny. Dlaczego tak się dzieję. Mam nadzieję, że prokuratura to wyjaśni.

Dlaczego w Radzie Medycznej przy Premierze są osoby mające jakiekolwiek powiązania z firmami produkującymi leki lub tzw. szczepionki.

Przecież to wielki skandal. Czy mogliby Państwo poprosić Premiera o wyjaśnienie?

Proszę przedstawicieli polskiego Parlamentu o podjęcie wszelkich możliwych działań, aby lek Iwermektyna został zaimportowany i rozdany do wszystkich aptek i szpitali covidowych, żeby był rozdawany wszystkim osobom z testem pozytywnym, a także ich domownikom.

Więcej informacji o skuteczności tego leku znajdą Państwo w opisie badań znajdujących się na tej stronie: Ivermectin for COVID-19: real-time analysis of all 93 studies (c19ivermectin.com)

W jednej z najważniejszych prac opublikowanych niedawno, opisywanej w polskich mediach

Review of the Emerging Evidence Demonstrating the Efficacy o… : American Journal of Therapeutics (lww.com)

czytamy w końcowych wnioskach:

Wnioski:

Metaanalizy oparte na 18 randomizowanych, kontrolowanych badaniach leczenia iwermektyny w badaniu COVID-19 wykazały duże, statystycznie istotne zmniejszenie śmiertelności, czas do wyzdrowienia klinicznego i czas do klirensu wirusowego. Ponadto wyniki licznych kontrolowanych badań profilaktyki znacznie zmniejszają ryzyko zachorowania na lek COVID-19 przy regularnym stosowaniu iwermektyny. Wreszcie, wiele przykładów kampanii dystrybucji iwermektyny prowadzących do szybkiego spadku zachorowalności i śmiertelności w całej populacji wskazuje na to, że zidentyfikowano środek doustny skuteczny we wszystkich fazach stosowania produktu COVID-19.

Zwracam się także do Państwa o doprowadzenie do dymisji ministra zdrowia

Z przykrością to stwierdzam, ale muszę to zrobić. 

Nazwisko i okres działalności tego pana w rządzie kojarzy mi się i będzie już kojarzył do końca życia, z dwiema liczbami:

1. Liczba nadmiarowych zgonów w ostatnich 12 miesiącach to do marca  +100 tys. 

Ponad 103 tysiące nadmiarowych zgonów w Polsce w czasie pandemii. Przyczyną nie tylko COVID-19 (tvn24.pl)

2. Liczba przypadków śmiertelnych wśród osób zakażonych koronawirusem to do dzisiaj 71,920 ofiar.

Poland COVID: 2,856,924 Cases and 71,920 Deaths – Worldometer (worldometers.info)

Od stycznia prosiłem pana ministra i Ministerstwo Zdrowia wielokrotnie o uruchomienie profilaktyki i wczesnego leczenia, kładąc szczególny nacisk na lek Iwermektyna Ivermectin for COVID-19: real-time analysis of all 92 studies (c19ivermectin.com), a wcześniej na witaminę D Vitamin D for COVID-19: real-time analysis of all 96 studies (c19vitamind.com).

Od stycznia też przyglądałem się sytuacji w Mexico City, gdzie zaczęto stosować lek iwermektyna.

Niedawno opublikowano pracę pokazującą efekty oddziaływania tego leku w porównaniu z przypadkami, gdy leku tego nie podawano.

SocArXiv Papers | Ivermectin and the odds of hospitalization due to COVID-19: evidence from a quasi-experimental analysis based on a public intervention in Mexico City (osf.io)

J Chamie na Twitterze: „Less hospitalizations in every age group https://t.co/yLx1NTDCaC” / Twitter

Wyniki:

We wszystkich specyfikacjach, znaleźliśmy negatywny i znaczący wpływ zestawu medycznego opartego na iwermektynie na prawdopodobieństwo hospitalizacji wśród pacjentów, którzy ją otrzymali w stosunku do tych, którzy tego nie zrobili. W zależności od wybranych grup, efekt waha się od 50% do 76% różnicy w ilościach hospitalizacji między leczonymi i nieleczonymi pacjentami, statystycznie istotną we wszystkich przypadkach.

Średnio 67%, czyli 2/3 o tyle można zmniejszyć hospitalizacje podając wszystkim z testami pozytywnymi i ich domownikom lek iwermektyna.

Ministerstwo Zdrowia wysyła tym ludziom (55+) tylko pulsoksymetr.

Kiedy zwróciłem się do MZ o informację jaki poziom witaminy D mają pacjenci COVID-19 na przyjęciu do szpitala i w momencie śmierci, otrzymałem odpowiedź, że ministerstwo nie ma takich informacji. 

Nawet teraz, gdy blokowana przez 4 miesiące najnowsza metaanaliza została opublikowana, minister nie zrobił nic, żeby uruchomić wczesne leczenie.

Review of the Emerging Evidence Demonstrating the Efficacy o… : American Journal of Therapeutics (lww.com)

Dziesiątki tysięcy ludzi umierało w samotności, bez rodzin i w cierpieniu, bez podania skutecznego leku.

Podanie tego leku spowodowałoby, że 67% pacjentów szpitali nigdy by do nich nie trafiło.

Lek jest efektywny, wraz z innymi lekami, także w fazie leczenia szpitalnego. W szpitalu w Brnie zmniejszył śmiertelność o połowę.

Świetnie współdziała także z innymi lekami opisanymi na tej stronie, np. z fluwoxaminą, cynkiem, witaminą D i witaminą C:

COVID-19 early treatment: real-time analysis of 612 studies (c19early.com)

Efekt przypisywania kalcyfediolu lub witaminy D na 15-30 dni przed hospitalizacją opisany jest w tej pracy:

Real world evidence of calcifediol use and mortality rate of COVID-19 hospitalized in a large cohort of 16,401 Andalusian patients | medRxiv

Wielokrotnie zwracałem ministrowi zdrowia uwagę na protokoły profilaktyki i wczesnego leczenia, oraz leczenia szpitalnego przygotowane przez ekspertów z FLCCC.

COVID-19 Protocols | FLCCC | Front Line COVID-19 Critical Care Alliance (covid19criticalcare.com)

Nie wiem jak Pan Minister dostał się na to stanowisko w trakcie pandemii.

Nie wiem też, czy jest on specjalistą od budowania odporności, profilaktyki,  wczesnego leczenia, leczenia szpitalnego, leczenia stanów krytycznych czy też leczenia „longcovid”, ale wyniki jego działalności we wszystkich 6 fazach są beznadziejne.

Dlatego zwracam się do Państwa o doprowadzenie do dymisji ministra zdrowia w trybie natychmiastowym.

Żadna Polka i żaden Polak nie powinien od jutra umierać bez podania tak skutecznego leku.

Za kadencji obecnego ministra zdrowia (licząc średniotygodniowo) umiera od września do dzisiaj 18.05 nie mniej niż 200 osób dziennie.

Kiedyś minister sprawiedliwości podał się do dymisji, gdy zginęły 2 osoby. To był człowiek honorowy.

Teraz umiera już grubo ponad 100 tysięcy osób, a minister nie czuje na sobie żadnej odpowiedzialności.

Kolejnym dowodem na skuteczność leku jest dokument znaleziony na Twitterze pod adresem:

Bhashyam na Twitterze: „@rkrathi @AboutIndia @Thinkerks @Bannisterious @Covid19Crusher @Covid19Critical @PierreKory @drbeen_medical @veryvirology The latest recommendation from Karnataka Government. https://t.co/3a6TpwDbWc” / Twitter

Pokazana jest tam ostatnia rekomendacja rządu stanu Karnataka w Indiach.

W związku z kryzysem w tym stanie zalecane jest podawanie leku iwermektyna, witaminy C i cynku ludziom z objawami, jeszcze przed otrzymaniem wyniku testu.

Kraj ten ma największe doświadczenie z lekiem iwermektyna stąd podejmowane są takie decyzje.

Wczesne leczenie jest najważniejsze w walce z COVID-19, a Polska całkowicie z takiego leczenia zrezygnowała. W zaleceniach publikowanych przez rząd piszą tylko czego się nie zaleca.

Zalecenia dotyczące postępowania u osób z chorobą COVID-19 leczonych w domu – Ministerstwo Zdrowia – Portal Gov.pl (www.gov.pl)

Przykłady badań pokazujących wpływ poziomu i suplementowania witaminy D na Covid znajdą Państwo pod tym linkiem:

Vitamin D for COVID-19: real-time analysis of all 96 studies (c19vitamind.com)

Bardzo ważna jest niedawna publikacja:

https://www.medrxiv.org/content/10.1101/2021.04.27.21255937v1

Wnioski: Znaczne zmniejszenie śmiertelności u pacjentów hospitalizowanych z COVID-19 wiąże się z otrzymaniem na receptę witaminy D, zwłaszcza kalcyfediolu, w ciągu 15-30 dni przed hospitalizacją.

W Polsce nadal lek iwermektyna jest niedostępny dla ludzi poza kremem Soolantra na trądzik różowaty.

Pozostałe leki są dla świń, bydła, koni i kotów.

Czy władze odpowiedzialne za ochronę zdrowia w Polsce chcą doprowadzić do tego, żebyśmy, tak jak ludzie w niektórych innych krajach, kupowali leki dla bydła i świń.

Być może osoba blokująca ten lek tak mnie traktuje, ale jestem człowiekiem i chciałbym mieć do dyspozycji lek dla ludzi, lek który dostępny jest dla ludzi na całym świecie.

Przesyłam kolejny dowód w sprawie.

Najnowsza publikacja naukowa na temat tego jak bardzo iwermektyna mogła być pomocna, gdyby była dostępna w polskich szpitalach, aptekach a także wysyłana wraz pulsoksymetrem w ramach Domowej Opieki Medycznej dla zakażonych osób 55+

Evaluation of the effectiveness and safety of adding ivermectin to treatment in severe COVID-19 patients | BMC Infectious Diseases | Full Text (biomedcentral.com)

Wnioski

Zgodnie z uzyskanymi wynikami iwermektyna może zapewnić wzrost odzysku klinicznego, poprawę parametrów laboratoryjnych prognostycznych i zmniejszenie śmiertelności nawet u pacjentów z ciężkimi objawami COVID-19. W związku z tym iwermektynę należy uznać za alternatywny lek, który może być stosowany w leczeniu choroby COVID-19 lub jako dodatkową opcję do istniejących protokołów.

Ponad miesiąc temu znalazłem ten tweet:

(1) Frontline Covid-19 Critical Care na Twitterze: „It is impossible to believe that health authorities across the globe have misunderstood the irrefutable science that shows #ivermectin can save countless lives. But doctors can choose not to participate in this ongoing crime against humanity by writing a #PrescriptionforLife” / Twitter

czyli informację wskazującą na to, że wg. znanych i cenionych naukowców, władze zajmujące się zdrowiem na całym świecie źle zrozumiały niepodważalną naukę, która pokazuje, że lek iwermektyna może uratować życie niezliczonym pacjentom i wskazują lekarzom, że mogą zdecydować, że nie będą uczestniczyć w tej trwającej zbrodni przeciw ludzkości.

W związku z tym złożyłem zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa nieudzielenia pomocy 59 930 zakażonym i zmarłym mieszkańcom Polski.

Niestety w Polsce lekarze nawet nie mogą się przyłączyć do samodzielnego leczenia iwermektyną, żeby nie uczestniczyć w tej zbrodni, bo jej nie ma, ani w szpitalach, ani w aptekach, a o imporcie docelowym decyduje minister zdrowia.

Mogą leczyć amantadyną, fluvoxaminą, budezonidem i innymi lekami, suplementami i witaminami, choć są lub będą szykanowani jak dr Włodzimierz Bodnar, ale najskuteczniejszy lek na COVID-19 władze ukryły, zarówno przed lekarzami, jak i pacjentami.

Niestety od czasu złożenia zawiadomienia zmarły kolejne tysiące zakażonych osób, a o ochronie zdrowia w Polsce decydują ciągle ci sami ludzie.

Kiedyś Państwo polskie reagowało, gdy zmarła jedna nieleczona osoba. Od września do dzisiaj umiera, licząc średnio tygodniowo, codziennie ponad 200 zakażonych osób, a Państwo polskie nie robi nic, żeby im pomóc. Nie podaje im skutecznego leku w żadnej z faz profilaktyki i leczenia.

Teraz przedstawię kolejne dowody. Nie są to idealne opracowania i każdy będzie miał jakieś uwagi, ale pokażą w pewnym przybliżeniu ile z tych tysięcy zmarłych osób można było uratować, gdyby leczono je iwermektyną, tak jak o to prosiłem. Te dowody dotyczą leczenia szpitalnego. Przypomnę, że iwermektyna powinna być stosowana już w trakcie Domowej Opieki Medycznej, choć wspomaga także leczenie szpitalne i  Long-Covid.

Dowody dotyczą stosowania iwermektyny w Czechach.

Pierwsza publikacja:

Mortality in patients admitted to intensive care with COVID‐19: an updated systematic review and meta‐analysis of observational studies – Armstrong – 2021 – Anaesthesia – Wiley Online Library

Z pracy tej dowiadujemy się o śmiertelności na oddziałach intensywnej terapii na podstawie przeglądu wielu badań:

Śmiertelność na oddziale intensywnej terapii (95%CI) we wszystkich badaniach uwzględnionych w analizie ilościowej wyniosła 35,5% (31,3–39,9%),2 = 97,6% (rys. 3).

W Europie 33,6%.

Zajrzałem na stronę Szpitala Uniwersyteckiego Św. Anny w Brnie:

Pozwolę sobie zacytować tłumaczenie Google:

 Lekarze z I Kliniki Kardiologii Wewnętrznej Szpitala Uniwersyteckiego przy St. Anny w Brnie i LF MU ocenili doświadczenia związane z leczeniem iwermektyny COVID-19. Lek był pierwotnie preparatem przeciwpasożytniczym, co do którego wykazano również działanie przeciwwirusowe. Lekarze przeanalizowali podawanie leku u 150 pacjentów.

„W naszym szpitalu do tej pory podaliśmy iwermektynę – w tym pierwszą grupę pacjentów leczonych grudzień 2020 – styczeń 2021 – 150 pacjentom w średnim wieku 63 lata (32-93, mediana 65). U większości pacjentów dawka wynosiła 0,2 mg / kg. Do analizy włączyliśmy pacjentów, którzy otrzymali co najmniej dwie dawki leku. W tej grupie pacjentów nie zaobserwowaliśmy żadnych istotnych klinicznie działań niepożądanych na lek. Byli to głównie pacjenci OIOM i jeden oddział standardowy. W leczeniu stosowaliśmy inne powszechnie polecane leki bez ograniczeń zgodnie z ich zwykłymi wskazaniami w zależności od stanu pacjenta ”- powiedział inicjator analizy i I Poradnia Kardiologii Wewnętrznej FNUSA i LF MU MUDr. Michał Rezek i dodał: „117 pacjentów wymagało tlenoterapii w trakcie hospitalizacji i było leczonych kortykosteroidami, 42 leczeniem wysokoprzepływowym tlenem (HFNO), 17 pacjentów było leczonych jednocześnie remdesiwirem. Przenieśliśmy 18 pacjentów do poradni anestezjologiczno-reanimacyjnej ze względu na konieczność mechanicznej wentylacji płuc, 6 z nich zmarło, pozostałych tj. 12 pacjentów udało się ekstubować, następnie mogliśmy przenieść ich z powrotem na normalny oddział i wypisać do domu ze szpitala. Śmiertelność szpitalna wynosiła zatem 10% u 150 pacjentów (średni wiek 75 lat) ”.

Już wcześniej Michał Rezek wspominał, że w tym samym szpitalu w leczeniu Covid-19 bez iwermektyny śmiertelność była dwukrotnie większa ok 20%.

Jednocześnie chciałem Państwa poinformować, że protokół leczenia szpitalnego ekspertów z FLCCC, został właśnie zaktualizowany i dostępny jest na tej stronie:

MATH+ Protocol | FLCCC | Front Line COVID-19 Critical Care Alliance (covid19criticalcare.com)

Przypomnę, że wyniki kilkudziesięciu badań o lepszej jakości, niż ten raport z Czech, dostępne są na stronie:

Ivermectin for COVID-19: real-time analysis of all 89 studies (c19ivermectin.com)

Przedstawiam kolejny dowód w sprawie.

Jest to wywiad redaktora Piotra Szlachtowicza z naukowcem Theresą Lawrie.

Jest naukowcem z dużym dorobkiem, współpracująca z takimi organizacjami jak WHO.

Theresa LAWRIE | MBBCh, PhD (researchgate.net)

Proszę bardzo zwrócić uwagę na poświadczenia skuteczności tego leku około 5 minuty 20 sekundy wywiadu.

https://www.facebook.com/TelewizjawRealu24/videos/459252391844704/

Mogliśmy uratować dziesiątki tysięcy ludzi dając lek zakażonym osobom. Niestety nie dostali tak skutecznego leku na Covid-19 i zmarli.

Kolejny dowód w sprawie to wypowiedź Patti Coopmans, u której, po zażyciu iwermektyny, zdrowie poprawiło się w ciągu kilku godzin:

Na Twitterze lekarz Pan Paweł Basiukiewicz napisał:

„Tak, jak od 6 miesięcy zajmuję się praktycznie tylko chorymi z COVID 19, tak

z niewielkimi wyjątkami,  mogę powiedzieć,  że oni w ogóle nie są badani osobiście przez LR. W OGÓLE.”

To prawdziwy skandal. że chorzy ludzie, najczęściej starsi, pozbawieni byli badań i opieki lekarskiej, a przede wszystkim skutecznych leków w trakcie choroby przez wiele dni. Potem umierali pod respiratorem także bez szans na najskuteczniejsze leki.

Prezydent Gwatemali dzieli się swoimi doświadczeniami z iwermektyną podczas XXVII Szczytu Iberoamerykańskiego.

Giammattei participa en la Conversación de Jefes de Estado de la XXVII Cumbre Iberoamericana – YouTube

Analityk J. Chamie zaprezentował wykres pokazujący jak radzi sobie z Covid-19 Gwatemala stosująca iwermektynę także profilaktycznie. Pokazana jest śmiertelność na Covid na tle pobliskich krajów: Meksyku gdzie iwermektynę zaczęto stosować dopiero w tym roku, głównie w Mexico City i w USA, gdzie iwermektynę stosowali wcześniej nieliczni lekarze.

J Chamie na Twitterze: „🇬🇹 COVID-19 en Guatemala Want to know why Guatemala have better results facing the COVID outbreaks? The President of Guatemala explained the reasons and the results in front of the president from Spain, Portugal and other from Central and South America.

https://t.co/y11qAMCFce https://t.co/E6zkd7Lz3O” / Twitter

Przedstawiam kolejny dowód w sprawie.

Jest to wypowiedź Pani Dr Jackie Stone z Zimbabwe.

Mówi o sposobie ratowania zakażonych osób poprzez leczenie iwermektyną i o zmniejszeniu śmiertelności prawie do zera w ciągu miesiąca.

The impact of ivermectin use in Zimbabwe – Medical Update Online

Dr Jackie Stone posiada dyplomy z medycyny i biochemii medycznej na Uniwersytecie Kapsztadzkim w Republice Południowej Afryki. Pracowała w Londynie, Dubaju i Australii oraz uzyskała dyplom z medycyny lotniczej. Obecnie pracuje w praktyce rodzinnej w Zimbabwe.

Dla potwierdzenia słów Pani doktor można zajrzeć na tę stronę i obejrzeć wykres zgonów:

Zimbabwe COVID: 37,859 Cases and 1,553 Deaths – Worldometer (worldometers.info)

Opublikowano kolejną pracę pokazującą działanie profilaktyczne iwermektyny przeciw COVID-19

Retrospective cohort study of Ivermectin as a SARS-CoV-2 pre-exposure prophylaxis method in Healthcare Workers | medRxiv

Z informacji na Twitterze Covid19Crusher na Twitterze: „Ignoring its federal government, the City of Mexico has adopted ivermectin for all tested positive into the new year. How did it go? Is that downward steepness achievable without an active therapeutic agent? https://t.co/mnu2NGtgsU” / Twitter

możemy się dowiedzieć, że:

‚…Ignorując rząd federalny, miasto Meksyk przyjęło iwermektynę dla wszystkich osób z pozytywnymi wynikami testów w 2021 roku…”

efekt widoczny jest na przedstawionej tam grafice.

Na stronie COVID-19 Tablero CDMX – CONACYT – CentroGeo – GeoInt – DataLab

uzyskamy potwierdzenie dla tego wykresu klikając w zakładkę Defunciones (Zgony)

Z tej strony:

COVID-19: Disease Hitting a Brick Wall in Mexico City – AAPS | Association of American Physicians and Surgeons (aapsonline.org)

dowiemy się od kiedy zastosowano w tym mieście iwermektynę.

„…Co zrobisz, jeśli pojawi się COVID podczas oczekiwania w kolejce do szczepionki, a nawet po?

Jeśli jesteś w Meksyku, będziesz leczony iwermektyną. Od 29 grudnia, ten długoletni lek był stosowany u pacjentów covid-dodatnich, a wkrótce potem śmiertelność zaczęła gwałtownie spadać, jak pokazuje grafika. Do stycznia 22, dostarczono około 50.000 dawek.

Mexico City wzięło przykład ze stanu Chiapas, gdzie stwierdzono spadek zgonów o dwie trzecie po tym, jak zaczęto używać iwermektynę od 1 sierpnia, jak dr Pierre Kory powiedział Komisji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Spraw Rządowych USA w dniu 8 grudnia…”

Przez cały rok 2021, prawie codziennie, apelowałem do polskich władz o profilaktykę i wczesne leczenie, które praktycznie w Polsce nie istnieje.

Pacjenci 55+ w ramach DOM dostają w Polsce tylko pulsoksymetr i termometr.

Adresatami moich petycji, apeli o ratowanie życia, oraz wniosków o udostępnienie informacji publicznych były polskie władze, ale także agencje medyczne i organizacje lekarskie. Oto jeden z opublikowanych na mojej stronie przykładów.

Petycja do Agencji Badań Medycznych W POLSCE w sprawie IWERMEKTYNY | antrejka.pl

Niestety, mimo tych apeli nawet w 2021 roku odpowiedzialne za leczenie w Polsce władze nie uczyniły nic, aby zakażone osoby miały dostęp do najskuteczniejszych leków w fazie wczesnego leczenia.

Lek iwermektyna do tej pory nie jest dostępny w Polsce i lekarze nie mogą go wypisać nawet na receptę, mimo, że lek jest dostępny na całym świecie, także w najbliższym naszym sąsiedztwie: w Niemczech, Czechach, Słowacji, Bułgarii, Austrii, na Węgrzech, w Turcji i Grecji.

Gdy poprosiłem poradnię do której należę o import docelowy dla celów profilaktycznych przed Covid otrzymałem odmowę.

Poza badaniami medycznymi i informacjami ze strony grupy eksperckiej dołączam wypowiedzi naukowców, lekarzy i pacjentów z różnych krajów, aby mieli Państwo obraz jaka jest skala walki ze zbrodnią przeciw ludzkości, jak nazywają blokowanie leku naukowcy z grupy Frontline Covid-19 Critical Care.

Dr. Tess Lawrie, Director of the Evidence-Based Medicine Consultancy Ltd.,

Naukowcy i lekarze z USA, Wielkiej Brytanii, UE, Ameryki Południowej i Izraela

Z Niemiec immunolog Peter Schleicher:

Streit um Zulassung von Corona-Mittel: „Wir hätten Tausende Tote weniger“ *** BILDplus Inhalt *** – Ratgeber – Bild.de

Dr Ram Yogendra rozpoczął badania iwermektyny, gdy jego przyjaciel zachorował na COVID-19.

Dr Thomas Eaton

Dr Lionel Lee

Pacjenci, którzy otrzymali lek po uzyskaniu nakazu sądowego

Laurii Bell-Hughes walczyła z Covid 9 miesięcy, po otrzymaniu leku wyzdrowiała

Dr Arezo Fathie, internista i pediatra w Las Vegas

Judith Smentkiewicz zdjęta z respiratora dzięki pomocy sędziego

Patti Gilliano której odmówiono iwermektyny

Ellen Politi 

Deanna Guerreiro i jej ojciec

dr Randy Grellner

dr David Chesler

https://youtu.be/bfNrzv8t9lk

Dr Alexis Lieberman, pediatra z Filadelfii

Marlin Baker

Dr Eric Osgood

Dr Manny Espinoza

Nagrodzony Oscarem aktor Louis Gossett, Jr.

To historia 80-letniej kobiety z Buffalo w stanie Nowy Jork, która zachorowała na COVID-19. Jej rodzina błagała szpital, aby dał jej iwermektynę, część protokołu I-Mask + FLCCC, ale odmówili. Więc rodzina poszła do sądu, aby spróbować uratować ich mamę z lekiem, w który wierzyli, że może pomóc jej przetrwać. Ona to zrobiła, i to jest ich niezwykła historia.

Dr Pierre Kory

Satoshi Ōmura, Ph.D. laureat nagrody Nobla za odkrycie iwermektyny

74-1_44-95.pdf (wdc-jp.com)

Już teraz Państwo wiedzą ilu ludzi iwermektyna uratowała spod respiratora i jak musieli sami lub rodzina o to walczyć.

Polacy niestety nie mieli na to żadnej szansy, chyba, że sami kupili lek za granicą bez recepty, lub na recepty zagranicznych lekarzy.

To nie jedyny wirus na którego działa ten lek. Wcześniej ratowano tym lekiem  setki tysięcy ludzi w związku z innymi wirusami:

Table 1 A list of studies revealed antiviral effects of ivermectin on RNA and DNA viruses (nature.com)

Krzysztof Kukliński

Poprawmy odporność tysiĘcy starszych ludzi w Polsce – apel do Samorządowców

Drodzy Samorządowcy

Szanowni Państwo,

Przekazuję Państwu informacje, które mogą uchronić zdrowie i życie tysięcy Polaków, mieszkających w każdej polskiej gminie.

Proszę przekazać je wszystkim radnym, marszałkom, starostom, burmistrzom i prezydentom.

Proszę przekazać je wszystkim lekarzom w Waszej gminie.

Minęło już wiele dni od zapowiedzi Pana Prezydenta o kampanii informacyjnej na ten temat.

https://www.prezydent.pl/aktualnosci/wydarzenia/art,2002,spotkanie-z-ekspertami-na-temat-odpornosci-w-obliczu-pandemii-covid-19.html

Dłużej nie można czekać!!!

Przykład Finlandii, pokazuje, że Państwo może wprowadzić profilaktykę niedoboru witaminy D i ludzie umierają tam rzadziej.

W pierwszej kolejności należy to zrobić w domach opieki, bo nawet w krajach skandynawskich (jak Szwecja) może to wyglądać fatalnie:

https://bmcgeriatr.biomedcentral.com/articles/10.1186/s12877-017-0622-1

Były już w Europie programy, które pomogłyby nam się przygotować do zwiększenia odporności podobnie jak to zrobiła Finlandia.

https://arquivo.pt/wayback/20160421114710/http://www.odin-vitd.eu/public/116-european-wide-data-on-prevalence-of-vitamin-d-deficiency/

Wykres korelacji poziomu witaminy D i śmierci na Covid-19 można znaleźć w tym badaniu:

https://borsche.de/res/Vitamin_D_Essentials_EN.pdf

Pani dr hab. n. med. Agnieszka Rusińska pozostawiła nam w spadku ten przewodnik po suplementacji witaminy D:

https://www.researchgate.net/publication/330358708_ZASADY_SUPLEMENTACJI_I_LECZENIA_WITAMINA_D_-_NOWELIZACJA_2018_r_VITAMIN_D_SUPPLEMENTATION_GUIDELINES_FOR_POLAND_-_A_2018_UPDATE

Pandemię COVID-19 poprzedziły w Europie badania naukowców, czy nie mamy w Europie pandemii niedoboru witaminy D:

https://academic.oup.com/ajcn/article/103/4/1033/4662891

W tej pracy udział brał także polski naukowiec. Warto korzystać z jego wiedzy przy podejmowaniu decyzji w najbliższym czasie.

„Wpływ witaminy D na zdrowie układu mięśniowo-szkieletowego, odporność, autoimmunologiczne, choroby układu krążenia, raka, płodność, ciążę, demencję i śmiertelność — przegląd ostatnich dowodów”

https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S1568997213000402?via%3Dihub

Tłumaczenie Google:

„…Wyniki

Odpowiedni poziom witaminy D wydaje się chronić przed zaburzeniami układu mięśniowo-szkieletowego (osłabienie mięśni, upadki, złamania), chorobami zakaźnymi, chorobami autoimmunologicznymi, chorobami układu krążenia, cukrzycą typu 1 i 2, kilkoma typami raka, zaburzeniami neurokognitywnymi i chorobami psychicznymi i innymi choroby, a także bezpłodność oraz niekorzystne wyniki ciąży i porodu. Niedobór / niedobór witaminy D jest związany ze śmiertelnością z jakiejkolwiek przyczyny .

Wnioski

Odpowiednia suplementacja witaminy D i rozsądna ekspozycja na światło słoneczne, aby osiągnąć optymalny poziom witaminy D, należą do głównych czynników profilaktyki całego spektrum zaburzeń. Wytyczne dotyczące suplementacji i populacyjne strategie zwalczania niedoboru witaminy D muszą zostać uwzględnione w priorytetach lekarzy, pracowników służby zdrowia i decydentów w dziedzinie opieki zdrowotnej…

Jaki władza powinna z tej publikacji naukowej wyciągnąć wniosek ?

Ja wyciągnąłem taki, że kampania informacyjna o suplementacji powinna być połączona z akcją wystawiania recept i zaleceń przez wszystkich lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Poprzedzone to powinno być skierowaniem na badania poziomu witaminy D, cynku, miedzi, magnezu i witaminy B12 (lista badań do modyfikacji przez ekspertów i lekarzy).

O to mam apel do wszystkich polskich lekarzy w Polsce. Pokażmy razem, że potrafimy wyjść z największego kryzysu zdrowotnego od czasów wojny!!! Zliwidujmy niedobór witaminy D wśród wszystkich osób, które odwiedzą lub zadzwonią do lekarzy w styczniu i lutym.

Apel naukowców „Do wszystkich rządów, urzędników zdrowia publicznego, lekarzy i pracowników służby zdrowia” jest dostępny również w internecie. Znajdą tam Państwo także nazwisko polskiego naukowca.

https://vitamindforall.org/letter.html

„…Dowody naukowe  pokazują, że:

Wyższe poziomy witaminy D we krwi są związane  z niższymi wskaźnikami infekcji SARS-CoV-2.

Wyższe poziomy D wiążą się z mniejszym ryzykiem wystąpienia ciężkiego przypadku (hospitalizacja, OIT lub zgon).

Badania interwencyjne (w tym RCT) wskazują, że witamina D może być bardzo skutecznym leczeniem.

Wiele artykułów ujawnia kilka biologicznych mechanizmów, za pomocą których witamina D wpływa na COVID-19…”

Apel był już szeroko propagowany:

https://www.ohmymag.co.uk/news/an-open-letter-urges-government-s-worldwide-to-use-vitamin-d-as-part-of-covid-response-strategy_art7698.html

To co przyciąga moją i mam nadzieję Państwa uwagę, to te fragmenty publikacji:

…Finlandia jest jedynym krajem, w którym obowiązuje skuteczny program wzmacniania żywności witaminą D i ma jedną z najlepszych reakcji pandemicznych na świecie, z zaledwie 484 zgonami i 22 500 regeneracją [w czasie mówienia]…

…Japonia jest ciekawym przypadkiem. Jedzą tyle surowych ryb, jednego z niewielu naturalnych źródeł witaminy D w żywności, że ich dieta jest wystarczająco bogata, aby być wystarczająca w zimie. Japonia miała [około] 188.000 [coronavirus] przypadków, ale poniżej 3,000 zgonów. Jest to populacja, która ma taką samą szerokość geograficzną jak Włochy, ale dwa razy gęstsze zaludnienie...”

…Witamina D jest znacznie bezpieczniejsza niż sterydy, takie jak deksametazon…

…Eksperci zalecają, aby u dorosłych ich spożycie witaminy D wzrosło do 2,000-4,000 IU dziennie w zależności od czynników, takich jak istniejące niedobory witamin i możliwość niedoborów witamin w tym u osób z ciemniejszymi odcieniami skóry i tych, którzy przebywają od wielu miesięcy w domach…

Wiadomo, że witamina D jest niezbędna, ale większość ludzi nie ma jej wystarczająco dużo.

Korzystajcie proszę, drodzy Samorządowcy, z wiedzy naukowców!!! 

Wszystkich Ludzi Dobrej Woli proszę bardzo, aby przekazywali informacje:

1. o tym, że pacjenci z niedoborem witaminy D mają większe kłopoty z chorobą COVID-19

2. o tym, że w okresie zimowym słońce może być za słabe, żeby uzupełnić niedobór i potrzebna jest suplementacja

3. o tym, że starsi ludzie, którym od roku zaleca się siedzenie w domu i latem nie przebywali na słońcu, mają prawie na pewno niedobór tej witaminy

4. o tym, że ludzie z ciemniejszą karnacją mogą mieć większy niedobór tej witaminy

5. o tym, że uzupełnianie niedoboru nie uda się od razu, organizm może przyjmować witaminę kilka dni, a uzupełnianie niedoboru może trwać znacznie dłużej, więc im wcześniej zaczniemy, nie czekając na koronawirusa, tym lepiej.

6. o tym, że produktami, które poprawiają przyswajanie witaminy D3 są np. magnez, witamina K2MK7 i olej w kapsułce lub kroplach.

Ratujmy ludzi!!!

#profilaktykaD3

Krzysztof Kukliński

Zielona herbata – musisz koniecznie polubić

Zielona herbata – profilaktyka nowotworów, problemów poznawczych, kłopotów z sercem

Gdybyśmy prześledzili bazę badań naukowych pod kątem zielonej herbaty znajdziemy ich wiele i obejmują różne zagadnienia. Przykładowo w tym opracowaniu: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28899506/

naukowcy stwierdzają, że w recenzowanych badaniach przedstawiono dowody, iż zielona herbata wpływa na objawy psychopatologiczne (np. zmniejszenie lęku), funkcje poznawcze (np. korzyści z pamięci i uwagi) i aktywację pamięci roboczej. Skutków zielonej herbaty nie można przypisać jednemu składnikowi napoju. Przykładem tego jest stwierdzenie, że korzystny wpływ zielonej herbaty na funkcje poznawcze obserwuje się pod połączonym wpływem zarówno kofeiny, jak i l-teaniny, podczas gdy stwierdzono, że oddzielne podawanie którejkolwiek substancji ma mniejszy wpływ.

W innych badaniach zwrócono uwagę, że podobnie jak witamina C, zielona herbata i inne mikroelementy, zwłaszcza połączone w
działaniu synergicznym pomagają kontrolować różne aspekty infekcji wirusowych.

Wiele osób nie lubi herbaty zielonej. Ja żeby się nie zniechęcić kupuję różne mieszanki zielonych liści, najczęściej z jakimiś zdrowymi dodatkami.

W przeciwieństwie do większości leków przeciwwirusowych, zielona herbata wydaje się działać poprzez wzmocnienie układu odpornościowego, w celu zwalczania takich chorób jak grypa. Dlatego najczęściej dodajemy do herbaty inne składniki również wzmacniające naszą odporność. Dzisiaj dodałem cytrynę i miód.

W Chinach od paru stuleci leczono herbatą problemy z trawieniem, bóle głowy, czy też ospałość. Obecnie zieloną herbatę stosujemy profilaktycznie licząc na jej dobroczynny wpływ na funkcjonowanie organizmu a także na obniżenie ryzyka zachorowania na niektóre odmiany nowotworowe, czy też choroby serca.

Herbata z cytryną a aluminium

Wielu z nas bardzo lubi herbatę z cytryną, ale często robimy ją w sposób, który może nam zaszkodzić. Jak widać na obrazku też kiedyś zrobiłem ten błąd. W herbacie (fusy) jest trochę aluminium, które w niewielkiej ilości przedostaje się do naparu podczas parzenia. Dużo gorzej jest, gdy dodamy kwas z cytryny. Połączenie fusów herbaty i cytryny spowoduje, że więcej związku cytrynian glinu znajdzie się w naparze, a potem w naszym organizmie.  Niestety jego obecność w mózgu jest bardzo szkodliwa, wiele wskazuje na to, że może być także jedną z przyczyn choroby Alzheimera.

Herbatę zieloną kupujcie bez torebek i pamiętajcie, żeby odcedzić przed dodaniem cytryny. na Zdrowie.

Jeśli lubicie Antrejkę, polubcie ją także na fejsie.

Napar z liści brzozy – dla urody i zdrowia

Według naszych słowiańskich przodków brzoza była drzewem świętym. Pewnie sami nieraz słyszeliście, że ludzie przytulają się do tych drzew, sądząc, że przytulenie, a w ogóle to samo przebywanie wśród brzóz, daje ukojenie, przywraca równowagę i spokój.

Od kilku lat trwa moda na sok z brzozy. Ponieważ jednak brzozy wypuściły już liście i soku już nie zbieramy, dzisiaj zajmę się tematem, który jest jeszcze aktualny, czyli co możemy zrobić z młodymi liśćmi brzozy ?

Stosując je tylko wewnętrznie uzyskamy podobne efekty jakie uzyskujemy ze soku brzozy. Ja właśnie do naparu z liści będę dzisiaj zachęcał. Nie przegapcie tematu, bo najzdrowsze są młode liście. Za chwilę już nie będą młode. Napar działa moczopędnie, więc usuwa nadmiar wody oraz toksyny, ale przede wszystkim wzmacnia układ odpornościowy.

Działa również bardzo dobrze na wygląd skóry. Pomaga przeciw starzeniu zwiększając produkcję kolagenu i elastyny.

Jak ktoś ma stany zapalne skóry, trądzik lub jakieś podrażnienia to warto takim naparem przemywać skórę. Jeśli ktoś ma łupież może spróbować także przemyć włosy, ale już schłodzonym naparem. Podobnie przemywamy „worki” i opuchliznę pod oczyma.

Teraz, gdy mamy świeże i młode liście, napar robimy zalewając wrzątkiem liście i trzymając pod przykryciem 15 minut. Nie dawajmy więcej niż łyżkę liści na szklankę i ograniczmy picie do 3 razy dziennie, z przerwami parogodzinnymi.

Podobnie przygotowujemy wywar z suszonych liści, z tym, że gotujemy je przez 5 minut i odstawiamy na 15 minut.

Pamiętajmy, że sok z brzozy po paru dniach bez pasteryzacji zaczyna się psuć. Z liściami brzozy jest podobnie jak z każdymi ziołami. Niektórzy zareagują alergicznie więc zaczynamy ostrożnie, osoby chore i kobiety w ciąży powinny to skonsultować z lekarzem, bo dzieci i to tak malutkie mają swoje idealne środowisko i nie warto go radykalnie zmieniać. Po tygodniu zróbmy sobie przerwę. Jest tyle dobrych ziół, że na pewno znajdziemy na tę przerwę coś cudownego.

Jak ktoś chce być informowany co nowego na antrejce zapraszam do polubienia strony na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Można też udostępnić artykuł na fb, twitterze, czy linkedin, jeśli chcemy aby znajomi także wzmocnili swój organizm.

Spacer, rowery, uziemienie

Nasz codzienny areszt został od dzisiaj trochę zmniejszony. Możemy chodzić po lesie i to w dodatku, jak zapewnił minister środowiska, bez masek. Zakładać trzeba na leśnych parkingach i leśnych drogach publicznych. Naukowcy już wielokrotnie przypominali, że tak samo jak dieta, środowisko, geny, nałogi, wpływ na nasze zdrowie ma także nasz ruch, czyli ćwiczenia fizyczne, spacer, bieganie i inne sporty. Warto pamiętać, że mając lat 45+ za sobą, trzeba czasami zrezygnować z leżenia na plaży i zrobić sobie godzinny spacer. Zadziała on równie dobrze na nasze serce jak i na mózg. Jeśli uda nam się spacerować codziennie, będzie to najlepsze lekarstwo jakie moglibyśmy dostać. Spacerowanie z kijkami jest podobno jeszcze lepsze.

BMI, czyli wskaźnik masy ciała, liczony waga w kg / kwadrat wzrostu w metrach.

Najlepszy dla naszej pamięci i zdrowia wg dr. Bredesena byłby ten oznaczony zielonym tłem, czyli 18-25. Niektórzy lekarze zalecają jednak zachowanie pewnej rezerwy kalorii na wypadek kryzysu organizmu, czyli jakiejś choroby, a taki może teraz wystąpić. Myślę, że BMI = 27-28 też będzie dla nas (osób z dużą nadwagą ) dobre.

Najlepszy sposób na taki wynik, to codzienna jazda na rowerze stacjonarnym przez 1h. Stracimy 600 kcal. 8 000 kcal to strata masy 1 kg. Ja pozbyłem się w ten sposób 30 kg. Od dzisiaj możemy jeździć także po lesie.

Najlepiej, gdy będziemy ćwiczyć po przebudzeniu a przed śniadaniem. Pamiętajmy, żeby ustawić pokrętło na jedynkę. Bez tego możemy sobie uszkodzić kolana. Mamy już co najmniej 5 krzyżyk.

Dla ludzi starszych, którymi się opiekujemy, kupujmy rower ze stabilną podstawą. Ruch to najlepsze lekarstwo, jakie możemy zafundować starszym ludziom.

Przełom kwietnia i maja, to najlepszy czas na zaaplikowanie sobie najtańszego środka przeciwzapalnego. Każdy kto chodzi na bosaka po trawie w swoim ogródku, albo po plaży nad morzem, wie jaką to sprawia organizmowi przyjemność i ulgę.

Kiedy stąpamy bosą stopą po trawie, piasku, ziemi powodujemy uziemienie organizmu. Bogactwo elektronów z ziemi poprawia równowagę w naszym organizmie, zmniejsza stres, poprawia sen.

Są badania potwierdzające związek między stanem zapalnym w naszym ciele, a wszelkimi chorobami przewlekłymi, starzeniem się organizmu i chorobami wieku starczego. Możemy go trochę złagodzić poprzez uziemienie naszego ciała. Są różne oceny, ile czasu należy poświęcić, żeby nastąpił najlepszy efekt, od 20 do 80 minut. Myślę, że 2 godzinny spacer nad brzegiem morza, albo piknik nad jeziorem, czy też w przydomowym ogródku będzie już działał na nas bardzo pozytywnie. Ściągajmy buty chociaż na 10 minut w ogródku.

Jeśli podobał ci się artykuł polub proszę stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Jak zmniejszyć promieniowanie w domu z dziadkami lub gdy spodziewamy się dziecka ? – WiFi

Trwają protesty na całym świecie w sprawie nowej technologii 5G. Piszę o tym w osobnym artykule w kategorii Technologie. 5G będziemy mieć za 2 miesiące, jak władza wygra z naukowcami, ale wiele osób pyta mnie jak sobie poradzić teraz, w trakcie epidemii, z obecnym promieniowaniem w domu, przed którym warto się bronić, bo zmniejsza naszą odporność. Jest to szczególnie ważne tam, gdzie mieszkają osoby elektrowrażliwe (2-10% społeczeństwa), staruszkowie ze zmniejszoną z wiekiem odpornością i te najmniejsze istotki, które są chronione w brzuchu mamy a potem wychodzą na świat. Także organizmy matek są mocno obciążone i mogą być mniej odporne.

Szczęśliwi ci co mają w domach podobne urządzenia do tego. Do skrzyneczki z zewnątrz podłączony jest światłowód. A ze skrzynki wychodzimy na dekodery tv, telefony kablowe, router WiFi (najczęściej). Światłowód pozwala na osiąganie dużych prędkości przesyłu, dlatego wybierając między nim a internetem bezprzewodowym nie warto się nawet chwili zastanawiać.

Od operatora kablówki lub internetu bezprzewodowego otrzymujemy także kolejne urządzenie, najczęściej router WiFi. W tym wypadku jest on podłączony z pierwszą skrzynką kabelkiem, a dwa pozostałe kable to wyjścia do laptopów. Widać jeszcze wystającą antenkę. Oznacza ona, że router może rozprowadzać po domu WiFi, czyli promieniowanie mikrofalowe, oczywiście znacznie słabsze od tego w mikrofalówce. Naukowcy jednak ostrzegają także przed tym małym promieniowaniem, a szczególnie wymienione na początku, mniej odporne, osoby. Często przy takiej skrzyneczce jest przycisk, którym możemy wyłączyć WiFi, ale zdarza się, że nie ma. Co wtedy ?

Można to wyłączyć na komputerze. Powinniśmy dostać instrukcję od operatora jak dostać się do ustawień (setupu) routera. Podany jest adres, który musimy wpisać w przeglądarce, tam gdzie wpisujemy www.antrejka.pl , przykładowo 192.168.0.1 . Po akceptacji strona zapyta nas o użytkownika i hasło. Bywa, że operator, razem z nami go nie zmieniał i są to zapisy typu admin/admin

Po wpisaniu hasła pokaże nam się, po lewej stronie, wiele pozycji w menu. Szukamy takiego, gdzie występuje WiFi i tam klikamy. Po prawej stronie ukaże się lista z parametrami. Mogą się one różnie nazywać, zależnie od routera, ale powinien tam być checkbox i słowo enable lub disable. Jeśli enable to odznaczamy checkbox, bo WiFi było włączone, jeśli disable to robimy odwrotnie. Potem szukamy w menu pozycji, która pozwoli nam te ustawienia zapisać. Hasło po ewentualnej zmianie dobrze zapamiętujemy. Można je łatwo zresetować, ale wtedy operator być może będzie musiał u siebie coś zmienić.

To jeszcze nie koniec. Żeby zmniejszyć promieniowanie z laptopa, wyłączamy WiFi także na nim, klikając w przycisk Sieć WiFi.

Ostatnia porada, dla osób wygodnych, które nie mają dziadków i nie spodziewają się dzieci, a nie są jeszcze elektrowrażliwe i chcą mieć WiFi. Wyłączajcie router na noc, a w dzień trzymajcie przynajmniej 5 m od siebie, a laptopów nie trzymajcie na kolanach.

Jeśli podobał ci się artykuł polub stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Najlepsze zioło na świecie

Tak pospolite, a tak dobre i zdrowe. Skrzyp polny nie tylko opóźnia starzenie, poprawia cerę, włosy, paznokcie, wzmacnia zastawki serca, stawy i kości. Działa przeciwutleniająco, uelastycznia też naczynia krwionośne. Dzięki zawartości krzemionki, poprawia działanie całego organizmu. Latem spotkamy go na każdej łące, czy niezagospodarowanej działce. Jedną gałązkę zalewamy szklanką wody i gotujemy 15 minut. Po następnych 10 minutach odcedzamy i pijemy. Dzielimy tę porcję na 4 części i wypijamy w ciągu dnia. Przy dłuższym stosowaniu konieczne uzupełnianie witaminy B1.

Oczywiście jak nie ususzyliśmy przed zimą, to trzeba kupić takie z ekologicznych upraw. Ziół nie kupujemy w torebeczkach, ale susz lub przy większych potrzebach ekstrakt/wyciąg z ziół. Te w torebkach najczęściej podlegają procesom, które powodują utratę części, tak drogocennych, wartości. Oczywiście jak przy wszystkich ziołach, jeśli ktoś choruje, powinien ich stosowanie skonsultować z lekarzem, bo być może akurat jemu zioło zaszkodzi. Dlaczego jest tak dobre. Bo zawiera bardzo dużo krzemu, czyli „pierwiastka życia”. Krzem stosowany jest w profilaktyce miażdżycy, przy astmie oskrzelowej, do detoksykacji.

Słynny profesor Włodzimierz Sedlak na początku szkicu scenariusza filmu oświatowego „Krzem – pierwiastek młodości” pisał:

” Czy przyszło komu na myśl, że wszystkie rzeki świata płyną w krzemowych korytach ? Albo że dna mórz i oceanów są wyłożone krzemem, a znaczna większość brzegów morskich jest krzemowa ? Przecież piasek to czysty dwukrzemek tlenu, czyli krzemionka …”

W ostatnich zdaniach napisał:

„…Poszukiwanie neutralizatorów mikrofalowego działania będzie musiało kiedyś doprowadzić do zajęcia się rolą krzemu w ekranowaniu organizmu. Może doprowadzić do stwierdzenia, że istnieje „otwarte okno” dla niepożądanej penetracji fal elektromagnetycznych w konstrukcję życia z zaburzeniem informacji i odchyleniem od prawidłowego rozwoju…”

W środku autor pisał:

” …Miażdżyca to nie wapno w systemie naczyniowym ale brak krzemu…”

ROCZNIKI FILOZOFICZNE Tom XXXIV, zeszyt 3 1986

Na koniec, to co najważniejsze w tej chwili, krzem pomaga w zwiększeniu odporności organizmu i przyśpiesza proces regeneracji komórek i co ciekawe pomaga w odchudzaniu. Teraz kiedy od naszej odporności zależy wynik walki z koronawirusem, a rząd zwiększył dopuszczalny poziom promieniowania 100 razy, warto wypić sobie te ziółka.

Pijmy wywar ze skrzypu polnego lub spożywajmy ekstrakt/wyciąg z ziół!!!

Jak jeszcze zwiększyć odporność przeczytaj na antrejce:

https://antrejka.pl/?s=odporno%C5%9B%C4%87

Dobre tłuszcze – oliwa, orzechy, awokado, ziarna

Talerz zdrowych tłuszczy

Dla utrzymania dobrej formy umysłowej i fizycznej bardzo ważne jest ograniczenie spożywania tłuszczy do małych ilości, tych najlepszych dla zdrowia. Bezdyskusyjne wydaje się używanie oliwy z oliwek (extra virgin) i orzechów. Najlepsze na pamięć są włoskie, ale jak będzie sezon na laskowe (na obrazku po lewej) to jemy takie orzeszki. Przechodząc więc obok dzikiej leszczyny, warto się na chwilę zatrzymać. Zmielone, na bieżąco, siemię lniane ma dużo kwasów Omega 3, więc jest bardzo dobre na miażdżycę i stany zapalne organizmu, częste przyczyny pogorszenia pamięci. Surowe (bezpośrednio z dyni) pestki to dodatkowo, oprócz odporności, o której już pisałem, sposób na robaki i problemy z prostatą. Warto więc na przekąskę, zamiast chipsów i ciasteczek wziąć sobie garść orzechów i ziarenek, do tego kawałek gorzkiej (od 70%) czekolady i figę lub daktyla. To będzie prawdziwa uczta dla mózgu.

Orzechy laskowe, włoskie i migdały chronią mózg i pamięć

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/29208493/

Mamy wiele badań naukowych, pokazujących, jak ważne może być zjadanie codziennej garści orzechów. To badanie, z powyższego linku, wskazuje na to, że migdały, orzechy laskowe i włoskie chronią mózg i pamięć także w przypadku alzheimera.

Orzechy laskowe

Najczęściej pamiętamy o orzechach włoskich, bo wyglądem przypominają mózg. Orzechy laskowe chronią mózg przed zanikiem, kiedy więc, będąc na wsi lub w lesie, zobaczycie orzechy z obrazka, sięgnijcie po nie śmiało. Ja mam leszczynę nawet w ogródku. Jeśli kupujemy orzechy w sklepie, to koniecznie w łupinie. Te bez łupiny są utlenione, przez co tracą na wartości. Jadajmy garść dziennie, nie więcej, żeby nie przedawkować niektórych składników. Poza tym mają trochę kalorii, więc jak ktoś walczy z nadwagą, to kilka orzechów wystarczy.

Awokado – dobry tłuszcz na wiele chorób

Awokado

Awokado to owoc zalecany przez dr. D. Bredesena, specjalistę w dziedzinie leczenia alzheimera, obok orzechów, nasion i oliwy, jako źródło zdrowego tłuszczu. Jest dobry nie tylko przeciw starzeniu, ale także na wiele innych chorób. Warto go podawać z marchewką, bo ułatwia wtedy wchłanianie jej najlepszych składników. Wśród dobrych tłuszczy wymieniane są często także olej MCT i olej kokosowy. Dr. D. Bredesen zaleca jednak ich stosowanie tylko na początku kuracji, w celu przywrócenia wrażliwości na insulinę. Jednak później, jako kwasy nasycone, powinny być unikane przez nosicieli izoformy ApoE4, a więc osoby najbardziej narażone na demencję. Co do oliwy to z kolei dr. M. Greger, bardziej od oliwy, poleca oliwki i to te najlepszego gatunku, czyli purpurowe Kalamata. Niestety i awokado i te właśnie wysokogatunkowe oliwki są bardzo drogie, ale od czasu do czasu warto w siebie zainwestować. Z kolei dr. Budwig w swojej diecie zalecała pastę, w której miksowany jest serek twarogowy z olejem lnianym (tym z przewagą omega 3) i masełko tworzone z oleju kokosowego i oleju lnianego, z dodatkiem cebuli i czosnku. To z kolei była dieta, którą leczono raka. Ograniczajmy zatem tłuszcz tylko do tego zdrowego.

Pierwszy człon w nazwie diety dr. Dale E. Bredesena Ketoflex 12/3, czyli keto odnosi się do ketozy.

Ketoza to proces, w którym wątroba, rozbijając tłuszcze, produkuje ciała ketonowe. Dzieje się tak, gdy w naszym organizmie zabraknie węglowodanów, które są podstawowym paliwem. Umiarkowana ketoza jest optymalna dla naszych funkcji poznawczych.  Pożądana wartość mieści się w przedziale 0,5-4 mg/dl kwasu  ß-hydroksymasłowego. Jak doprowadzić do takiego stanu ? Trzeba połączyć dietę ubogą w węglowodany proste (cukier, pieczywo, białe ziemniaki, biały ryż, napoje gazowane, wypieki i żywność przetworzona) z aktywnością fizyczną (minimum 2,5 h szybkiego marszu tygodniowo) i głodówce 12 h między kolacją a śniadaniem. Pamiętajmy, że będąc nosicielem ApoE4 kwasy tłuszczowe średniołańcuchowe (np. olej kokosowy), sprzyjające ketozie, uruchamiamy tylko na początku. Później używamy już tylko małe ilości dobrych tłuszczy nienasyconych: oliwa, awokado, orzechy.

Cukrzycy powinni skonsultować się ze swoim lekarzem przed zastosowaniem każdej diety, ale pamiętajmy, że coraz więcej badań wskazuje na to, że podwyższony cukier wpływa także na pogorszenie funkcji poznawczych. U osób, które nie mają cukrzycy też, ale u cukrzyków bardziej.

Dr. Bredesen w swojej książce „Wygraj z Alzheimerem”, proponuje dietę opartą głównie na warzywach, zwłaszcza tych nieskrobiowych. Fleksitarianizm i dr. Bredesen dopuszczają mięso, drób i ryby, jednak sporadycznie i w małych ilościach (kilkadziesiąt gram dziennie) 1g białka na 1 kg masy ciała maksymalnie. Przy nadmiarze białka dochodzi do jego konwersji w węglowodany, to powoduje insulinooporność i stan zapalny, a to jedne z częstszych przyczyn choroby Alzheimera. Dla porównania 85 g ryby to około 20 g białka. Myślę, że do tych 170 g zdrowych, najlepiej z organicznych hodowli   (ryby raczej dzikie spoza hodowli, małe i tłuste: łosoś, makrela, anchois), potraw powinniśmy się ograniczać. Dieta Mind z kolei wskazuje na drób 2x i tłuste ryby 1 raz w tygodniu oraz ograniczanie czerwonego mięsa. Myślę, że jak 1/3 torby z zakupami stanowić będą warzywa nieskrobiowe (w tym szpinak i jarmuż), 1/3 oliwa + orzechy + nasiona (siemię lniane do zmielenia w domu) + awokado + jagody a 1/3 to co do tej pory kupowaliśmy z ograniczeniem białka, to szansa na wyzdrowienie będzie dużo większa, a dieta łatwa do akceptacji.

Wśród diet, które mogą mieć największy wpływ na nasze zdrowie, od paru lat wymienia się dietę MIND ( „Mediterranean-DASH Intervention for Neurodegenerative Delay”). Z tego opisu od razu widać, że dieta oparta jest na dwóch innych dietach, uważanych za najzdrowsze, czyli śródziemnomorskiej i DASH.
Dieta Mind większy nacisk kładzie na rośliny zielone, takie jak szpinak, sałata czy brokuł, a także owoce jagodowe (jagody, borówki, jeżyny, truskawki, itd.). Latem warto się wybrać do lasu po jeżyny. Uważajcie tylko na kolce i odzież. Są bardzo ostre, a odzież ciężko odhaczyć. Bez kilku drobnych ran się nie obejdzie.

Jeśli ciężko od razu zmienić całą dietę, warto na początek dodać te 2 pozycje (jagody, zielenina) do jadłospisu. Warto to robić profilaktycznie, ale jeśli w rodzinie macie już ciężko chorych (np. Alzheimer), spytajcie lekarza czy możecie wprowadzić dietę MIND. Często inne choroby, jak np. cukrzyca, utrudniają wprowadzanie diety, dlatego warto zawsze skorzystać z opinii lekarza.

Jeśli artykuł spodobał się przeczytajcie pozostałe artykuły z tej kategorii i polubcie antrejkę na facebook’u

https://antrejka.pl/category/profilaktyka-zdrowotna/

fb.me/antrejkapl

Jeśli podobał ci się artykuł polub stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Jak jeszcze zwiększyć odporność przeczytaj na antrejce:

https://antrejka.pl/?s=odporno%C5%9B%C4%87

Skutki bezprzewodowej łączności 5g dla zdrowia ludzkiego

Wiele szumu informacyjnego na temat technologii 5G można znaleźć w sieci. Odpuszczam w tym artykule kilka wątków. Politycy mówią, że jeśli Europa wpuści chińską technologię, to będziemy inwigilowani. Czy to oznacza, że jak ktoś inny będzie miał takie narzędzia, to inwigilacji nie będzie ? Podobno łatwiej będzie się włamać do takiej sieci, bo trudniej podłączyć się przestępcom do kabla w ziemi niż do anten, które będą na każdej latarni, w studzienkach itp. miejscach. Nie zajmę się także różnymi teoriami, które można uznać za spiskowe, choćby były bardzo prawdopodobne.

Mnie interesuje wpływ nowej technologii na zdrowie. Słynne jest stwierdzenie „takie są koszty cywilizacji”, którym kwituje się wszelkie wątpliwości, jak nowa technologia wpłynie na zdrowie. Ponieważ jednak, tym razem, apele naukowców i lekarzy są coraz głośniejsze, niektóre kraje (Słowenia), kantony (Szwajcaria), miasta (Bruksela) zawiesiły nawet już rozpoczęte wdrożenia 5G, a w takich miastach jak Amsterdam na demonstracje przychodzi ponad tysiąc osób, warto się bliżej przyjrzeć tematowi. Znalazłem w internecie, na stronach Parlamentu Europejskiego, artykuł, który dość obiektywnie przedstawia argumenty obu stron konfliktu. Jest to Briefing Biura Analiz Parlamentu Europejskiego zatytułowany „Skutki bezprzewodowej łączności 5g dla zdrowia ludzkiego”, który przygotowany został dla europarlamentarzystów. Uznałem, że może to być materiał, który dobrze posłuży także u nas w Polsce. Dlatego poprosiłem, wkrótce po jego opublikowaniu w wersji angielskiej, o przetłumaczenie na język polski. Udało się, polska wersja od 3 tygodni jest już dostępna i wywołała duże zainteresowanie. Przeczytajcie !

https://www.europarl.europa.eu/RegData/etudes/BRIE/2020/646172/EPRS_BRI(2020)646172_PL.pdf

5G – co dalej?

Takie pytanie zadaje autorka publikacji w podsumowaniu. Pisze, jeszcze przed europejskim kryzysem związanym z koronawirusem, o pilnej potrzebie ożywienia gospodarczego i przywództwa w zakresie wdrażania technologii cyfrowych, a także długotrwałego wzrostu gospodarczego w Europie. Pisze też o obawach związanych z 5G, o złożoność techniczną, o niezbędne inwestycje, o wystarczający popyt na 5G oraz o kwestie związane ze zdrowiem, bezpieczeństwem i ochroną środowiska, o ewentualne negatywne skutki zdrowotne wynikające z nieuniknionego stałego narażenia ludzi w środowisku 5G, o skutki biologiczne związane ze szczególnymi cechami sieci 5G: kombinacją fal milimetrowych, wyższą częstotliwością, liczbą nadajników i liczbą połączeń. Wg autorki rozmaite badania sugerują, że technologia 5G miałaby wpływ na zdrowie ludzi, roślin, zwierząt, owadów i mikroorganizmów, a ponieważ jest technologią niesprawdzoną, zalecane byłoby przyjęcie ostrożnego podejścia.

5G – co dalej w Polsce?

Niestety w Polsce nie mamy tak odpowiedzialnych władz, jak w Słowenii, czy w Brukseli, gdzie nie chcą zamieniać ludzi w doświadczalne króliki, lub świnki morskie.

W Polsce rząd odstawia na bok wszelkich polityków, urzędników i naukowców, którzy mają obiekcje do podejmowanych przez władzę działań. Zmienił się minister środowiska, przeniesiono kompetencje z ministerstwa środowiska do ministerstwa zdrowia, bo urzędnicy tego pierwszego wyrazili obawy, czy wprowadzane zmiany będą nadal chronić zdrowie Polaków. W styczniu zmieniono dyrektora jednego z instytutów, który był autorem raportu, ukrywanego przez władzę podczas procedowania megaustawy.

W konsekwencji, rozporządzeniem Ministra Zdrowia, od 1.1.2020 zwiększono dopuszczalny poziom natężenia pola elektromagnetycznego dla częstotliwości 5G z 7 V/m do 61 V/m a gęstość mocy z 0,1 W/m2 do 10 W/m2, czyli 100 krotnie. Na dodatek zmieniono sposób pomiaru, teraz będzie się liczyć średnią w czasie, wcześniej wartość maksymalną. Naukowcy, którzy od 20 lat zajmowali się tymi zagadnieniami są teraz ignorowani. Zwracają oni uwagę m. inn. na to, że:

  • PEM o poziomie niższym od limitów określonych w przedmiotowym rozporządzeniu powoduje zróżnicowane zagrożenia bezpieczeństwa i zdrowia ludzi;
  • właściwie skonfigurowane sieci radiokomunikacyjne mogą efektywnie funkcjonować przy dotrzymaniu limitów PEM obowiązujących w 2019 r., a nawet znacznie niższych;
  • radykalna zmiana wymagań dotyczących limitów PEM częstotliwości radiowych w środowisku [z poziomu gwarantującego ochronę przed wszystkimi rodzajami zagrożeń elektromagnetycznych, do wyższego poziomu zapewniającego ochronę jedynie przed zagrożeniami termicznymi], wprowadzona przedmiotowym rozporządzeniem jest zbyt pochopna;
  • konieczne jest wykonanie szerokich, wieloośrodkowych, miarodajnych, badań rzeczywistego poziomu środowiskowych pól elektromagnetycznych po uruchomieniu sieci testowych lub w pełni funkcjonalnych w różnych warunkach. Na podstawie wyników takich badań możliwe będzie przeprowadzenie rzetelnej, dostępnej dla społeczeństwa, analizy możliwych scenariuszy rozwoju nowych sieci w kontekście ochrony społeczeństwa przed zagrożeniami elektromagnetycznymi;
  • do czasu przeprowadzenia badań nowe limity PEM powinny zostać objęte vacatio legis, przy kontynuacji stosowania limitów PEM obowiązujących w 2019 r.;
  • należy w trybie pilnym uzupełnić wymagania dla pominiętej w przedmiotowym rozporządzeniu grupy urządzeń radionawigacyjnych i radiolokacyjnych zarówno cywilnych jak i wojskowych.

Pełna treść rezolucji naukowców, z takimi postulatami, dostępna jest tutaj:

http://ptbr.org.pl/files/Rezolucja_PTRB_2020.pdf

Co można jeszcze dodać ? We wcześniejszych opiniach naukowcy zwracali uwagę, że urządzenia medyczne mają testowaną odporność na wartości wcześniej obowiązujące, czyli do 7 V/m. Jak zachowają się implanty kardiologiczne, gdy PEM wzrośnie 100 krotnie ? Czy dopasowano już przepisy do nowych norm ? Czy służby mają już sprzęt, który pomierzy dobrze PEM w nowym, dopuszczalnym zakresie ? Czy poprawi się sytuacja opisywana przez NIK a ostatnio przez Rzecznika Praw Obywatelskich ?

https://www.rpo.gov.pl/pl/content/rpo-brak-systemu-nadzoru-nad-promieniowaniem-urzadzen-telefonii-komorkowej

Pytań pozostaje wiele, a odpowiedzi nie ma. Najważniejsze moim zdaniem pytanie na dzisiaj jest takie:

Czy 100 krotne (lub większe – średni pomiar) zwiększenie ekspozycji ludności na PEM i wprowadzenie nie zbadanej, pod kątem wpływu na zdrowie, technologii 5G, nie wpłynie na pogorszenie odporności naszego społeczeństwa. Czy nasze organizmy zmuszane do walki z oddziaływaniem PEM na nowych częstotliwościach, w tym z falami milimetrowymi, będą miały siły, żeby walczyć jeszcze z koronawirusem ? Czy ktoś wie jak to było w Wuhan i północnych Włoszech, gdzie 5G już uruchomiono ?

Przetarg dla operatorów na nowe częstotliwości już trwa, rozstrzygnięcie wkrótce.

Jeśli podobał ci się artykuł polub stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Jak jeszcze zwiększyć odporność przeczytaj na antrejce:

https://antrejka.pl/?s=odporno%C5%9B%C4%87