PETYCJA O USTANOWIENIE PRAWA POTRZEBNEGO DO POWOŁANIA PAŃSTWOWEJ AGENCJI TECHNOLOGII i ZDROWIA

Agencja ta zebrałaby kompetencje wszystkich dotychczasowych instytucji naukowych i funkcji rządowych, w tym ministrów, w zakresie opracowywania wytycznych (rozporządzeń) dla przepisów prawa obowiązujących w Państwie.

Agencja korzystałaby z wiedzy wszystkich Państwowych Instytucji Naukowych i Wyższych Uczelni, a także Krajowych Konsultantów Lekarskich, a także bazy badań niezależnych od przemysłu naukowców.
Agencja powinna być finansowana przez Państwo, bez jakiegokolwiek udziału sponsorów z przemysłu.
Pierwsza struktura Państwowej Agencji Technologii i Zdrowia,  powinna powstać jeszcze w 2020 roku i objąć temat Technologii 5G.
Prezes i Rada Naukowa Państwowej Agencji Technologii i Zdrowia powinny być powoływane przez Sejm większością 66% głosów na okres 5 lat. Taką samą większością mogliby być odwoływani.
Kandydatów spełniających warunki przedstawiałby Marszałek Sejmu z osób zaproponowanych przez grupy 20 naukowców z tytułem doktorskim. Rada Naukowa składałaby się z 20 naukowców, wybranych największą liczbą głosów. Prezes Agencji wybierany byłby z grupy 20 naukowców wybranych do Rady Naukowej.
Prezes i Rada Naukowa Państwowej Agencji Technologii i Zdrowia nie powinni współpracować z przemysłem w ciągu ostatnich 5 lat i w trakcie kadencji, a także 5 lat po upływie kadencji.

Prezes i Członkowie Rady Naukowej Państwowej Agencji Technologii i Zdrowia powinni korzystać z wyników badań przeprowadzonych tylko przez naukowców nie związanych z przemysłem.
Prezes i Członkowie Rady Naukowej Państwowej Agencji Technologii i Zdrowia nie powinni być, przez całą karierę naukową członkami partii i organizacji politycznych i nie powinni uczestniczyć w wyborach politycznych.

Prezes i Członkowie Rady Naukowej Państwowej Agencji Technologii i Zdrowia powinni wykazywać się dorobkiem przynajmniej 10 recenzowanych prac naukowych w dziedzinie wpływu technologii na zdrowie, nie sponsorowanych przez przemysł.

UZASADNIENIE:

Od roku trwa wielka propaganda Ministerstwa Cyfryzacji, wspomagana przez wszystkie ogólnopolskie media, mająca na celu ośmieszenie informacji o tym, że podniesienie 100 razy dopuszczalnego poziomu pola elektromagnetycznego i uruchomienie technologii 5G może być szkodliwe dla zdrowia.
Zamiast wywiadów z naukowcami, zajmującymi się tym tematem od lat i mającymi pełną wiedzę, w mediach ukazują się tylko wywiady z ministrem Markiem Zagórskim i wiceminister Wandą Buk, którzy na ten temat nie mają żadnego pojęcia i przygotowania naukowego.

Na dodatek sugerują stale, że informacje o szkodliwości 5G są inicjowane przez służby ze wschodu.

Po stronie naukowców i lekarzy, którzy dzielnie starają się zachować swoją niezależność od przemysłu i władz, stają tylko zwykli ludzie, piszący w niszowych portalach, grupach dyskusyjnych i kanałach youtube.

Do Rozporządzenia Ministra Zdrowia obowiązującego od 1.1.2020 r., zwiększającego dopuszczalny poziom promieniowania, Rezolucję napisali polscy naukowcy z kilku instytucji naukowych zrzeszeni w Komisji ds. Problemów Bioelektromagnetycznych Polskiego Towarzystwa Badań Radiacyjnych im. Marii Skłodowskiej-Curie  

http://ptbr.org.pl/files/Rezolucja_PTRB_2020.pdf
Już w pierwszym punkcie naukowcy piszą:  

1. współczesna wiedza naukowa na temat mechanizmów i skutków bezpośredniego i pośredniego oddziaływania pola elektromagnetycznego (PEM) częstotliwości radiowych przekonująco dokumentuje, że PEM o poziomie niższym od limitów określonych w przedmiotowym rozporządzeniu powoduje zróżnicowane zagrożenia bezpieczeństwa i zdrowia ludzi;

Wcześniej już w 2017 roku apel o Moratorium na 5G (5G Appeal) i wykonanie badań wpływu nowej technologii na zdrowie ogłosili najbardziej znani naukowcy, z kręgu tych, którzy nie mają „konfliktu interesu”:
http://www.iemfa.org/wp-content/pdf/2017-09-13-Scientist-Appeal-5G-Moratorium.pdf
Apelują oni:

1. należy podjąć wszelkie rozsądne środki, aby zatrzymać rozwój 5G RF-EMF do czasu, aż niezależni naukowcy upewnią się , że 5G oraz całkowita suma promieniowań pochodzących od RF EMF (5G wraz z 2G, 3G, 4G i Wi Fi) nie będzie szkodliwa dla obywateli, a zwłaszcza dla niemowląt, dzieci, kobiet w ciąży oraz dla środowiska.  
2. należy przyjąć Rezolucję 1815 (Resolution 1815) oraz poinformować obywateli, włączając nauczycieli i lekarzy, o ryzykach dla zdrowia jakie powoduje promieniowanie RF-EMF oraz jak i dlaczego unikać łączności bezprzewodowej, zwłaszcza w, lub w pobliżu placówek dziennej opieki nad dziećmi, szkół, domów, miejsc pracy, szpitali i placówek opieki nad osobami starszymi.  
3. należy mianować natychmiast grupę roboczą składającą się z niezależnych, prawdziwie bezstronnych naukowców z dziedziny EMF i zdrowia, nie będących pod wpływem przemysłu i bez konfliktu interesów, aby dokonali reewaluacji ryzyka dla  zdrowia oraz: 
   a) Podjęli decyzję odnośnie nowych, bezpiecznych „norm maksymalnej całkowitej ekspozycji” dla łączności bezprzewodowej.  
   b) Zbadali całkowitą i skumulowaną ekspozycję, mającą wpływ na obywateli.
   c) Utworzyli zasady jak unikać ekspozycji na wszelkiego rodzaju fale elektromagnetyczne, przekraczające nowe „normy maksymalnej całkowitej ekspozycji”,  które zostaną zalecone lub wdrożone w celu ochrony obywateli, a zwłaszcza niemowląt, dzieci i kobiet w ciąży. 
4. Do powstrzymania organizacji lobbystycznych przemysłu technologii bezprzewodowych i przemysłu telekomunikacyjnego od namawiania oficjeli do podejmowania decyzji dotyczących dalszego rozpowszechniania promieniowania RF, w tym technologii  5G. 
5. Do sprzyjania i wdrażania kablowej komunikacji cyfrowej, a nie technologii bezprzewodowej. 

Jak widać polscy ministrowie zdrowia i cyfryzacji zrozumieli ten apel odwrotnie i zwiększyli normy, ulegli lobbystom całkowicie i ignorują naukowców polskich i zagranicznych, ich raporty i badania.
W swoich odpowiedziach na interpelacje poselskie Ministerstwo Zdrowia powołuje się na wytyczne takich organizacji jak samozwańcza prywatna organizacja ICNIRP, której członków nikt nie wybierał do pełnienia roli instytucji wyznaczającej wytyczne dla ochrony ludności przed PEM, a także na skompromitowane WHO i SCENIHR

Dziennikarze opisali powiązania naukowców z tych 3 organizacji (wymienionych w odpowiedziach) z przemysłem w dokumencie na stronie

https://www.investigate-europe.eu/publications/the-5g-mass-experiment/

Jeśli klikną Państwo na linku do grafiki ukaże się schemat powiązań

https://www.investigate-europe.eu/publications/how-much-is-safe/

Podobne opinie o ICNIRP i projektach EMF WHO znajdziecie Państwo w indywidualnych publikacjach naukowców np. prof. L. Hardella, czy prof. D. Leszczyńskiego.

Taka sytuacja nie może dłużej trwać, dlatego wnoszę jak wyżej.

Bardzo krytyczne raporty o obecnej sytuacji przygotowywały instytucje niezależne od Państwa takie jak NIK i Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich

https://www.rpo.gov.pl/pl/content/rpo-brak-systemu-nadzoru-nad-promieniowaniem-urzadzen-telefonii-komorkowej

5G – co dalej?

W tym roku powstał materiał, na tyle obiektywnie napisany, że powinien być podstawą do dalszych prac w temacie 5G. Poprosiłem o przetłumaczenie go na język polski z nadzieją, że będzie dobrą podstawą do rozmów rządu z naukowcami i stroną społeczną. https://www.europarl.europa.eu/RegData/etudes/BRIE/2020/646172/EPRS_BRI(2020)646172_PL.pdf

Takie pytanie: 5G – co dalej?, zadaje autorka publikacji w podsumowaniu. Pisze, jeszcze przed europejskim kryzysem związanym z koronawirusem, o pilnej potrzebie ożywienia gospodarczego i przywództwa w zakresie wdrażania technologii cyfrowych, a także długotrwałego wzrostu gospodarczego w Europie. Pisze też o obawach związanych z 5G, o złożoność techniczną, o niezbędne inwestycje, o wystarczający popyt na 5G oraz o kwestie związane ze zdrowiem, bezpieczeństwem i ochroną środowiska, o ewentualne negatywne skutki zdrowotne wynikające z nieuniknionego stałego narażenia ludzi w środowisku 5G, o skutki biologiczne związane ze szczególnymi cechami sieci 5G: kombinacją fal milimetrowych, wyższą częstotliwością, liczbą nadajników i liczbą połączeń. Wg autorki rozmaite badania sugerują, że technologia 5G miałaby wpływ na zdrowie ludzi, roślin, zwierząt, owadów i mikroorganizmów, a ponieważ jest technologią niesprawdzoną, zalecane byłoby przyjęcie ostrożnego podejścia.

Niestety ministrowie zdrowia i cyfryzacji zachowują się jak dzieci w piaskownicy i całkowicie zignorowali naukowców i naukę.

Proszę bardzo o pozytywne i możliwie jak najszybsze rozpatrzenie mojej Petycji.

Zdrowie polskiego społeczeństwa jest już narażane od 1.1.2020 w nasilony sposób.

Z podobnym apelem do naukowców, o powstanie innej trochę Agencji, zwróciła się rok temu autorka tego artykułu:

http://pauza.krakow.pl/468_1_2019.pdf


Z wyrazami szacunku

Krzysztof Kukliński

Jeśli chcesz przeczytać artykuły na podobne tematy zajrzyj do kategorii Technologie

Jeśli chcesz dostawać info na FB o nowych postach Antrejki, polub mnie na fejsie