Oświadczenie o wsparciu dla ludzi uczciwych, dobrych, niezależnych od przemysłu, dla Ludzi Dobrej Woli i o sprzeciwie wobec szykan wprowadzanych przez działania Rady Unii Europejskiej


Oświadczenie o wsparciu dla ludzi uczciwych, dobrych, niezależnych od przemysłu, dla Ludzi Dobrej Woli i o sprzeciwie wobec szykan wprowadzanych przez działania Rady Unii Europejskiej

(proszę o rozpowszechnianie Oświadczenia wśród naukowców, lekarzy, organizacji społecznych i ekologicznych, aktywistów LUDZI DOBREJ WOLI, polityków i wśród dziennikarzy).


Szanowni Państwo,

Zgodnie z zapisami w pkt 36 listu Sekretarza Generalnego Rady Europy zawierającego konkluzje Rady w sprawie kształtowania cyfrowej przyszłości Europy zatwierdzone w drodze procedury pisemnej w dniu 9 czerwca 2020 r. https://data.consilium.europa.eu/doc/document/ST-8711-2020-INIT/pl/pdf?fbclid=IwAR2_dDaYNI_EoG51Lu12uZekx-FvtOMtaxU0rZ9__6uveXEmCqTBfgCSlcE Rada Unii Europejskiej w pkt 36:
36. PODKREŚLA, że przy wprowadzaniu nowych technologii takich jak sieci 5G/6G należy zachować zdolności organów ścigania, organów ds. bezpieczeństwa i wymiaru sprawiedliwości do skutecznego wykonywania ich uzasadnionych prawem funkcji. UWZGLĘDNIA międzynarodowe wytyczne dotyczące wpływu pól elektromagnetycznych na zdrowie. WSKAZUJE na znaczenie walki z rozprzestrzenianiem się wprowadzających w błąd informacji związanych z sieciami 5G, ze szczególnym uwzględnieniem fałszywych twierdzeń, jakoby sieci takie stanowiły zagrożenie dla zdrowia lub były powiązane z COVID-19.


W lutym EPRS | Biuro Analiz Parlamentu Europejskiego  autorka: Miroslava Karaboytcheva Dyrekcja ds. Analiz dla Posłów PE 646.172 
stworzyło briefing, przetłumaczony potem, na moją prośbę, na język polski, za co jeszcze raz serdecznie dziękuję.
http://www.europarl.europa.eu/RegData/etudes/BRIE/2020/646172/EPRS_BRI(2020)646172_PL.pdf

Z dalszej korespondencji wynikało, że:

– Powodem opracowania tego dokumentu było to, że 5G znajduje się w agendzie politycznej UE. Ponadto posłowie do PE wykazali zainteresowanie 5G i wpływem na zdrowie. Czynniki te doprowadziły do zainicjowania i publikacji briefingu,
– Miał to być punkt wyjścia do poszerzenia wiedzy na ten temat, ponieważ dokument zawiera wiele hiperłączy. Oczywiście osoby zainteresowane mogą zainicjować własne, głębsze badania.

W podsumowaniu „5G i co dalej ?” autorka napisała między innymi:„…Najnowsza literatura naukowa pokazuje, że ciągłe promieniowanie bezprzewodowe może pociągać za sobą skutki biologiczne, zwłaszcza jeżeli wziąć pod uwagę szczególne cechy sieci 5G: kombinacja falmilimetrowych, wyższej częstotliwości, liczby nadajników i liczby połączeń. Rozmaite badania sugerują, że technologia 5G miałaby wpływ na zdrowie ludzi, roślin, zwierząt, owadów i mikroorganizmów, a ponieważ jest technologią niesprawdzoną, zalecane byłoby przyjęcie ostrożnego podejścia. W Powszechnej deklaracji praw człowieka ONZ, porozumieniach helsińskich i innych umowach międzynarodowych uznaje się, że świadoma zgoda na działania, które mogą mieć wpływ na zdrowie ludzi, jest podstawowym prawem człowieka, co staje się jeszcze bardziej kontrowersyjne, jeżeli wziąć pod uwagę kwestię narażenia dzieci i młodzieży…”
Mam nadzieję, że Rada Unii Europejskiej Unii Europejskiej nie użyła wobec autorki tego dokumentu Pani Miroslava Karaboytcheva  organów ścigania, organów ds. bezpieczeństwa i wymiaru sprawiedliwości do skutecznego wykonywania  funkcji walki z rozprzestrzenianiem się wprowadzających w błąd informacji związanych z sieciami 5G, ze szczególnym uwzględnieniem fałszywych twierdzeń, jakoby sieci takie stanowiły zagrożenie dla zdrowia.

Wyrażam swoje Oświadczenie dla tych Organów ścigania i dla Rady EUROPY, że:
1. W pełni popieram konkluzje z tego Briefingu. Uznaję je za opisane w sposób bardzo obiektywny. Na podstawie swojej wiedzy także uważam, że technologia 5G może mieć wpływ na zdrowie ludzi, zwierząt, owadów, roślin i mikroorganizmów.
2. W pełni popieram stwierdzenie autorki, że w Powszechnej deklaracji praw człowieka ONZ, porozumieniach helsińskich i innych umowach międzynarodowych uznaje się, że świadoma zgoda na działania, które mogą mieć wpływ na zdrowie ludzi, jest podstawowym prawem człowieka, co staje się jeszcze bardziej kontrowersyjne, jeżeli wziąć pod uwagę kwestię narażenia dzieci i młodzieży.
3. Zwracam się do organów Unii Europejskiej o nie szykanowanie autorów takich publikacji i o natychmiastowe wycofanie się z konkluzji zapisanych w pkt 36.

Tematem elektroskażeń interesuję się od 2005 roku, wtedy bardziej dotyczących częstotliwości 50/60 Hz. Toczyłem wtedy dyskusje z polskimi naukowcami, mając wsparcie takich światowych autorytetów w tej dziedzinie jak prof. Martin Blank, na temat dopuszczalnego poziomu pola elektromagnetycznego i namawiałem Polskie Towarzystwo Badań Radiacyjnych do zastosowania  rozwiązań z Holandii i Szwajcarii dla linii WN. Dyskusję zakończyłem po rezolucji naukowców z PTBR, w której zalecili obniżenie dopuszczalnego poziomu ELF na terenach wrażliwych (gdzie długotrwale przebywają dzieci, kobiety w ciąży, chorzy). Niestety ich rezolucja pozostała do tej pory bez skutku, ale widziałem w opiniach do ostatniego rozporządzenia ministra zdrowia, że nadal dają takie zalecenie (zignorowane całkowicie przez rząd).
Dużą nadzieję wzbudziła u mnie wtedy inna Rezolucja z 2008 roku
Rezolucja Parlamentu Europejskiego z dnia 4 września 2008 r. w sprawie śródokresowego przeglądu Europejskiego planu działania na rzecz środowiska i zdrowia na lata 2004-2010 (2007/2252(INI))

https://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//TEXT+TA+P6-TA-2008-0410+0+DOC+XML+V0//PL

Moją szczególną uwagę zwróciły wtedy 3 punkty:

21.   jest poruszony wynikami międzynarodowego raportu Bioinitiative Working Group(8) w sprawie pól elektromagnetycznych, który stanowi syntezę ponad 1500 badań poświęconych tej kwestii i wymienia zagrożenia dla zdrowia związane z emisjami telefonii komórkowej, UMTS-Wifi-Wimax-Bluetooth oraz telekomunikacji bezprzewodowej „DECT”;

22.  stwierdza, że dopuszczalne wartości miar ekspozycji obywateli na pola elektromagnetyczne są przestarzałe, ponieważ nie zostały dostosowane po przyjęciu zalecenia Rady 1999/519/WE z dnia 12 lipca 1999 r. w sprawie ograniczenia narażenia ogółu społeczeństwa na pola elektromagnetyczne (0 Hz do 300 GHz)(9) , nie uwzględniają rozwoju technologii informacyjnych i komunikacyjnych, zaleceń Europejskiej Agencji Ochrony Środowiska ani zaostrzonych norm emisji przyjętych np. w Belgii, we Włoszech czy w Austrii oraz nie uwzględniają kwestii grup szczególnie narażonych, takich jak kobiety w ciąży, noworodki i dzieci.

23.   zwraca się w związku z tym do Rady o zmianę jej zalecenia 1999/519/WE, tak aby uwzględnić najlepsze praktyki krajowe i ustalić w ten sposób dopuszczalne wartości miar ekspozycji, które byłyby bardziej wymagające w stosunku do ogółu urządzeń emitujących fale elektromagnetyczne o częstotliwościach do 0,1 MHz do 300 GHz;

Dla tych częstotliwości Polska była wtedy (do 2019 r.) bardzo bliska tych wymienionych w rezolucji krajów. Nikt wtedy nie myślał, że od 1 stycznia 2020 roku, polski minister zdrowia podniesie te poziomy wielokrotnie do poziomów, które Parlament Europejski chciał obniżyć.
W dodatku tłumaczy się minister zdrowia, że opiera się na wytycznych ICNIRP, SCENIRH i WHO EMF PROJECT (wg. wielu naukowców i dziennikarzy ludzi z „konfliktem interesu”).

Opisali to dziennikarze i naukowcy w tym artykule: https://www.investigate-europe.eu/en/2019/the-5g-mass-experiment/

Polscy naukowcy już w 1 punkcie swojej Rezolucji napisali o rozporządzeniu ministra zdrowia obowiązującym od 1.1.2020 roku:

http://ptbr.org.pl/files/Rezolucja_PTRB_2020.pdf

1. współczesna wiedza naukowa na temat mechanizmów i skutków bezpośredniego i pośredniego oddziaływania pola elektromagnetycznego (PEM) częstotliwości radiowych przekonująco dokumentuje, że PEM o poziomie niższym od limitów określonych w przedmiotowym rozporządzeniu powoduje zróżnicowane zagrożenia bezpieczeństwa i zdrowia ludzi;

Wyrażam swoje Oświadczenie dla  Organów ścigania z Polski na ręce Prezydenta RP, Ministra Spraw Wewnętrznych i Prokuratora Generalnego:
1. W pełni popieram punkty z tej Rezolucji. Na podstawie swojej wiedzy także uważam, że PEM(EMF) o poziomie niższym od limitów określonych w przedmiotowym rozporządzeniu powoduje zróżnicowane zagrożenia bezpieczeństwa i zdrowia ludzi.
2. Zwracam się do Prezydenta RP, Ministra Spraw Wewnętrznych i do Prokuratora Generalnego o nie szykanowanie autorów tej rezolucji i natychmiastowe wycofanie się Polski z konkluzji zapisanych w pkt 36.
3. Zwracam się o wstrzymanie dalszego procesu instalowania i uruchamiania technologii 5G do czasu zbadania jej wpływu na zdrowie przez naukowców, w tym autorów tej Rezolucji.

Na koniec chciałem poprosić Wszystkich Ludzi Dobrej o ochronę naukowców, którzy podpisali ten Apel. https://emfscientist.org/index.php/emf-scientist-appeal
To nasze światowe dobro. Naukowcy, którzy nie dają się przekupić, którzy mają odwagę narazić swoje naukowe kariery dla ochrony zdrowia światowego społeczeństwa, zwierząt i roślin.
Wszystkich ekologów i przyjaciół zwierząt proszę o wsparcie mojej petycji „Ratujmy pszczoły”
https://antrejka.pl/2020/06/petycja-w-sprawie-ratowania-pszczol-ciag-dalszy/

Wszystkich naukowców w Polsce, ale także dziennikarzy i polityków proszę o poparcie mojej PETYCJI O USTANOWIENIE PRAWA POTRZEBNEGO DO POWOŁANIA PAŃSTWOWEJ AGENCJI TECHNOLOGII i ZDROWIA
https://antrejka.pl/2020/06/petycja-o-ustanowienie-prawa-potrzebnego-do-powolania-panstwowej-agencji-technologii-i-zdrowia/

z wyrazami szacunku

Krzysztof Kukliński

Polub mnie na fejsie