Najpiękniejszy zapach kwiatków i karmelowa herbatka

Dla mnie zapach bzu pospolitego to, obok woni konwalii, najpiękniejsze zapachy z jakimi się spotykam. Bez kwitnie już teraz, konwalia zwykle dojrzewa na imieniny Zofii, czyli 15 maja. Bez pospolity (syringa vulgaris L.) z rodziny oliwkowatych ma także inne nazwy: lilak pospolity, bez pachnący, bez włoski czy bez turecki. Kwiatki ma koloru lila bardziej lub mniej jasne, ale także białe. Kwitnie w maju, ale w tym roku zaczął już w kwietniu. Mam w ogródku także szlachetniejsze odmiany lilaka, trochę inne, które kwitną 2 tygodnie później. Bez pospolity radzi sobie w każdych warunkach. Nie wymaga żadnej opieki ani specjalnej gleby. Po prostu „rośnie jak dziki”, bo takiego go przywiozłem (odnóżkę bzu z wiejskiej drogi)

Pszczoły mają kłopot, żeby się dostać do tych rurkowatych kwiatków, dlatego przed wieczorem, często możemy zobaczyć na nich motylka ze specjalnym ryjkiem. Bez najmocniej kwitnie wieczorem, żeby przyciągnąć tego motylka do siebie. Do herbatki bierzemy te kwiatki, które są mocniej rozwinięte, ale jeszcze nie do końca, a potem suszymy.

Napar z kwiatów stosuje się w biegunkach i przy braku apetytu, a zmieszany z miodem działa przeciw kokluszowi. Odwar z nasion reguluje menstruację. Suszenie możemy zrobić także w piekarniku. Zamykamy w słoiczku i wsadzamy na godzinę do piekarnika ustawionego na 50 stopni. Później rozkładamy na papierze i wsadzamy do otwartego piekarnika rozgrzanego do 40 stopni.

Herbatka ma karmelowy smak i taki smak roznosi się po kuchni z otwartego piekarnika. Bardzo przyjemny, więc nie trzeba wietrzyć. Natomiast bez zerwany z krzaczka i wsadzony do wazona, może mieć tak intensywny zapach, że nie wszyscy go wytrzymują.

Jeśli podobał ci się artykuł i chcesz tutaj wrócić, polub antrejkę na fejsie: https://www.facebook.com/antrejkapl