SCI, czyli kiedy pacjent wie, a lekarz jeszcze nie

Wg doktora nauk medycznych Barry’ego Reisberg’a na długo przed pojawieniem się oznak demencji przechodzimy przez 2 etapy. Pierwszy, nazwany subiektywnym zaburzeniem funkcji poznawczych (SCI), występuje około 15 lat przed kolejnym, czyli łagodnym upośledzeniem sprawności poznawczych (MCI), który z kolei poprzedza demencję o 7 lat. Na etap drugi MCI nie ma testu, ale mogą wskazywać na niego takie zachowania jak: gubienie się w nieznanych miejscach, niemożliwość znalezienia właściwego słowa lub przypomnienia sobie imienia. Osoby te mogą już mieć zdiagnozowane zmiany patalogiczne w mózgu. Poprzedzający go etap SCI to taki, gdy mamy poczucie, że coś jest nie tak z naszą pamięcią, gdy np. nie pamiętamy, gdzie odłożyliśmy kluczyki do samochodu.

Składniki codziennej diety: jagody, kiełki, jarmuż, pomidory

Problemy te często nie wychodzą w badaniach. Ten etap, kiedy „pacjent wie, lekarz nie”, pojawia się wg naukowca około 20 lat przed demencją. Późniejsze badania pokazały, że wśród osób, które wyczuwały nadchodzący problem 54% doświadczyło później MCI lub demencji. Wśród niemartwiących się było to 15%. SCI występuje też przy innych niż demencja chorobach, takich jak: depresja, niepokój, zaburzenia tarczycy, niedobór witaminy B12, tętniaki, urazy głowy, skutki uboczne zażywania leków, które łatwiej wyleczyć. Dlatego tak ważna jest właściwa diagnoza i szerokie badania,, czyli robienie szerokich badań już od 45 lat. To jest jeden z kilku powodów dla którego powstała ta strona. Jeśli ktoś nie ma właściwej pomocy od lekarzy, to powinien przygotować dla siebie profilaktykę, dzięki której przesunie demencję o kilkanaście lat. Warto zaglądać tutaj, do kategorii Profilaktyka. Czasami włączenie tylko kilku podpowiedzi, np. uzupełnienie magnezu, B12, albo codzienny spacer, czy właściwa dieta, może zatrzymać problemy na zawsze.