Wartostrada – czyli jak Poznań, po latach, wrócił nad Wartę

Przez wiele lat nadbrzeża Warty były bardzo zaniedbane. Zaglądali tam głównie wioślarze i kajakarze, wychodzący do wody z pobliskich przystani klubów sportowych. Czasami pojawiali się wędkarze. Pod mostami spotkać można było wozy cygańskie. Latem na ściętą trawę wychodzili plażowicze z nadrzecznych osiedli ratajskich.

Włodarze miasta postanowili przywrócić ten teren mieszkańcom. Przywrócili go na kilka sposobów. Można tam spędzić aktywnie czas całą rodziną. Jedna strona Warty ma już ścieżkę asfaltową od mostu Przemysła do mostu Lecha. W Naviki można sobie wyznaczyć trasę, w której jedzie się jedną stroną Warty, a wraca drugą.

https://www.naviki.org/pl/naviki/zaplanuj-trase/#p=52.40801093504243,16.935943872720173&z=12&d[0]=52.410235,16.942317&d[1]=52.38343,16.935006&d[2]=52.429076,16.963747&d[3]=52.410884,16.939536&rp=daily

Północna strona ma jeszcze fragmentami polne ścieżki

Wycieczkę rodzinną nad Wartą, można też połączyć z dwoma innymi atrakcyjnymi terenami, przygotowanymi na rodzinną jazdę rowerem: Cytadelą i jeziorem Maltańskim.

Bardziej wytrawni rowerzyści pojadą szlakiem nadwarciańskim za mostem Lecha aż do Biedruska, a potem na Bindugę. Za mostem Przemysła, z kolei, szlak nadwarciański prowadzi bardzo atrakcyjną trasą przez Dębinę, aż do Puszczykowa np. do słynnej lodziarni przy stacji kolejowej.

Z kolei przez Cytadelę, można pojechać w kierunku parku Sołackiego i jezior Rusałka, Strzeszyńskie i Kierskie. Też piękna trasa.

Most przy Katedrze, z kłódkami zakochanych

Tak więc katedra stała się miejscem zbiórki dla wielu wycieczek rowerowych. Nad Wartą powstało wiele plaż, gdzie można odpocząć, wypić kawę, ale też pograć w siatkówkę plażową i inne sporty. Ograniczono z czasem miejsca, gdzie można wypić piwo, bo przez jakiś czas, na ścieżkach, po weekendowym imprezowaniu, leżało dużo szkła.

Dzięki Wartostradzie wielu ludzi zamieniło letni transport publiczny na rower, w drodze do pracy. Powstały siłownie plenerowe wzdłuż trasy.

Wielu rowerzystów (mi też to się często zdarza) woli bardziej dzikie tereny na jazdę rowerem, czyli polne i leśne ścieżki. Muszę jednak przyznać, że, tak Wartostrada w Poznaniu, jak i promenada w Kórniku, przywróciły rzekę i jezioro mieszkańcom, a szczególnie rodzinom, a ja znajdę sobie inne, dzikie pola na terenową jazdę. Niedługo je opiszę w kategorii Kolarskie perełki. Następny odcinek będzie o Mużakowie i pobliskich parkach, lasach i mostach.

Rowery - porównaj na Ceneo

Jeśli podobał ci się artykuł polub stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Alzheimer – Tsunami XXI wieku a Kognoskopia – pomysł dr. Dale E. Bredesena

Już od 2 lat przesyłam do różnych instytucji swoją prośbę o wdrożenie w Polsce Kognoskopii. Przekazuję ją w oparciu o wiedzę internetową i książkową publikowaną przez neurologa, naukowca, dr. Dale Bredesena. Jego dorobek naukowy to ok. 70 prac badawczych, których jest autorem lub współautorem. Można je zobaczyć pod tym linkiem:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/?term=Bredesen,+Dale%5BAuthor%5D

Aktualne informacje o swoim protokole, programie leczenia i książce publikuje on na stronie: https://www.drbredesen.com/drbredesen

W swojej książce The End of Alzheimer’s The First Programme to prevent and Reverse the Cognitive Decline of Dementia rozdział 7, słynny naukowiec, nazywa The „Cognoscopy”-Where Do You Stand ?
Naukowiec podpowiada w tym rozdziale, że opisaną „Kognoskopię”(nowe pojęcie) można by wdrażać na podobnych zasadach jak wdrażana jest „Kolonoskopia”. Profilaktycznie rekomenduje on zrobienie pierwszych podstawowych badań profilaktycznych u osób w wieku 45+. Im wcześniej leczone będą przyczyny choroby tym lepiej.

Suplementy diety - porównaj ceny

W wymienionym rozdziale naukowiec opisuje szczegółowo poszczególne czynniki, które mogą mieć wpływ na chorobę diagnozowaną obecnie jako alzheimer.
Wymienia takie punkty jak: genetics, infections, homocysteine, fasting insulin level, hormonal status, toxic exposure, immune system, microbiome, blood-brain barrier, body mass index, prediabets i volumetric MRI, a następnie opisuje szczegóły.

W tabeli na stronie 167 książki (angielska wersja) podsumowuje kluczowe testy w swoim programie odwracania choroby, a na stronie 234 tabelę z podstawowym planem leczenia.

Niestety z korespondencji mailowej jaką prowadziłem z zespołem dr. Bredesena ponad rok temu, wynikało, że w tamtej chwili nie było w Polsce lekarza, który by z nimi współpracował.
Kontakt z lekarzami z Niemiec, Szwajcarii czy Wielkiej Brytanii był prawie niemożliwy ze względu na dużo wyższe koszty i kłopoty z transportem chorych. Program nie jest tani:

https://www.apollohealthco.com/solution/reverse/


Pacjenci i opiekunowie nie mogą bezpośrednio współpracować, mogą to zrobić tylko przez lekarza, co jest zrozumiałe. Być może w tej chwili są już polscy lekarze, neurolodzy, geriatrzy, którzy współpracują z zespołem dr. Bredesena.

Suplementy diety - porównaj ceny

Wydaje się, że ministerstwo zdrowia mogłoby z udziałem najlepszych polskich neurologów i geriatrów stworzyć podobny zespół, który na podstawie zebranych wyników badań (robionych w laboratoriach szpitalnych) wysyłanych przez lekarzy, przedstawiałby wstępną diagnozę i podstawowy plan działań leczniczych, tak jak to przygotowuje w swoich raportach dla lekarzy i pacjentów zespół dr. Dale Bredesena.

Dr. Dale Bredesen w swoim badaniu wykazał świetny wynik w odwracaniu choroby. Zachęcam do lektury. Pewnie jak zwykle znajdą się osoby kwestionujące te badania.
Ja jednak podpowiadam skorzystanie z pomysłów dr. Bredesena, bo rozszerzają one pomysły ministerstwa zdrowia i wydaje mi się, że idą w świetnym kierunku.

Rogalińskie dęby

Niestety w tej chwili przekonanie neurologa lub lekarza podstawowej opieki do skierowania na badania, choćby paru parametrów z listy dr. Bredesena, graniczy z cudem. Otwierają oczy ze zdumienia już na pytanie o zbadanie poziomu homocysteiny, RBC magnezu, czy witaminy D, nie mówiąc o pozostałych z tabeli w książce dr. Bredesena.

Być może uzupełnienie kilkunastu niedoborów, lub zastosowanie leków przeciwzapalnych, hormonalnych czy usuwających toksyny, poprawi diametralnie zdrowie chorych. Dr. Bredesen wskazuje, że w badanych przypadkach, przyczyn choroby było od 10-24 i wszystkimi trzeba się zająć myśląc o leczeniu. Polscy pacjenci w tej chwili nie dowiadują się nic o przyczynach choroby.

Suplementy diety - porównaj ceny

Ze względu na ograniczoną ilość specjalistów (szczególnie geriatrów), pomysł z wykorzystaniem lekarzy podstawowej opieki, którzy kierowaliby na badania, a potem otrzymywali z Centrum stworzonego przez Ministerstwo Zdrowia, raport ze wstępną diagnozą i wskazaniami do leczenia wydaje się b. dobry.

Dr. Dale Bredesen ze swoim zespołem prowadzi taki projekt już kilka lat. Warto skorzystać z tego doświadczenia i zaprosić go na spotkanie z polskimi specjalistami. Po co wyważać otwarte drzwi. Warto skorzystać z doświadczeń innych naukowców i lekarzy.

Jeśli podobał ci się artykuł polub stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Skutki bezprzewodowej łączności 5g dla zdrowia ludzkiego

Wiele szumu informacyjnego na temat technologii 5G można znaleźć w sieci. Odpuszczam w tym artykule kilka wątków. Politycy mówią, że jeśli Europa wpuści chińską technologię, to będziemy inwigilowani. Czy to oznacza, że jak ktoś inny będzie miał takie narzędzia, to inwigilacji nie będzie ? Podobno łatwiej będzie się włamać do takiej sieci, bo trudniej podłączyć się przestępcom do kabla w ziemi niż do anten, które będą na każdej latarni, w studzienkach itp. miejscach. Nie zajmę się także różnymi teoriami, które można uznać za spiskowe, choćby były bardzo prawdopodobne.

Mnie interesuje wpływ nowej technologii na zdrowie. Słynne jest stwierdzenie „takie są koszty cywilizacji”, którym kwituje się wszelkie wątpliwości, jak nowa technologia wpłynie na zdrowie. Ponieważ jednak, tym razem, apele naukowców i lekarzy są coraz głośniejsze, niektóre kraje (Słowenia), kantony (Szwajcaria), miasta (Bruksela) zawiesiły nawet już rozpoczęte wdrożenia 5G, a w takich miastach jak Amsterdam na demonstracje przychodzi ponad tysiąc osób, warto się bliżej przyjrzeć tematowi. Znalazłem w internecie, na stronach Parlamentu Europejskiego, artykuł, który dość obiektywnie przedstawia argumenty obu stron konfliktu. Jest to Briefing Biura Analiz Parlamentu Europejskiego zatytułowany „Skutki bezprzewodowej łączności 5g dla zdrowia ludzkiego”, który przygotowany został dla europarlamentarzystów. Uznałem, że może to być materiał, który dobrze posłuży także u nas w Polsce. Dlatego poprosiłem, wkrótce po jego opublikowaniu w wersji angielskiej, o przetłumaczenie na język polski. Udało się, polska wersja od 3 tygodni jest już dostępna i wywołała duże zainteresowanie. Przeczytajcie !

https://www.europarl.europa.eu/RegData/etudes/BRIE/2020/646172/EPRS_BRI(2020)646172_PL.pdf

5G – co dalej?

Takie pytanie zadaje autorka publikacji w podsumowaniu. Pisze, jeszcze przed europejskim kryzysem związanym z koronawirusem, o pilnej potrzebie ożywienia gospodarczego i przywództwa w zakresie wdrażania technologii cyfrowych, a także długotrwałego wzrostu gospodarczego w Europie. Pisze też o obawach związanych z 5G, o złożoność techniczną, o niezbędne inwestycje, o wystarczający popyt na 5G oraz o kwestie związane ze zdrowiem, bezpieczeństwem i ochroną środowiska, o ewentualne negatywne skutki zdrowotne wynikające z nieuniknionego stałego narażenia ludzi w środowisku 5G, o skutki biologiczne związane ze szczególnymi cechami sieci 5G: kombinacją fal milimetrowych, wyższą częstotliwością, liczbą nadajników i liczbą połączeń. Wg autorki rozmaite badania sugerują, że technologia 5G miałaby wpływ na zdrowie ludzi, roślin, zwierząt, owadów i mikroorganizmów, a ponieważ jest technologią niesprawdzoną, zalecane byłoby przyjęcie ostrożnego podejścia.

5G – co dalej w Polsce?

Niestety w Polsce nie mamy tak odpowiedzialnych władz, jak w Słowenii, czy w Brukseli, gdzie nie chcą zamieniać ludzi w doświadczalne króliki, lub świnki morskie.

W Polsce rząd odstawia na bok wszelkich polityków, urzędników i naukowców, którzy mają obiekcje do podejmowanych przez władzę działań. Zmienił się minister środowiska, przeniesiono kompetencje z ministerstwa środowiska do ministerstwa zdrowia, bo urzędnicy tego pierwszego wyrazili obawy, czy wprowadzane zmiany będą nadal chronić zdrowie Polaków. W styczniu zmieniono dyrektora jednego z instytutów, który był autorem raportu, ukrywanego przez władzę podczas procedowania megaustawy.

Laptopy i komputery - wybierz na Ceneo

W konsekwencji, rozporządzeniem Ministra Zdrowia, od 1.1.2020 zwiększono dopuszczalny poziom natężenia pola elektromagnetycznego dla częstotliwości 5G z 7 V/m do 61 V/m a gęstość mocy z 0,1 W/m2 do 10 W/m2, czyli 100 krotnie. Na dodatek zmieniono sposób pomiaru, teraz będzie się liczyć średnią w czasie, wcześniej wartość maksymalną. Naukowcy, którzy od 20 lat zajmowali się tymi zagadnieniami są teraz ignorowani. Zwracają oni uwagę m. inn. na to, że:

  • PEM o poziomie niższym od limitów określonych w przedmiotowym rozporządzeniu powoduje zróżnicowane zagrożenia bezpieczeństwa i zdrowia ludzi;
  • właściwie skonfigurowane sieci radiokomunikacyjne mogą efektywnie funkcjonować przy dotrzymaniu limitów PEM obowiązujących w 2019 r., a nawet znacznie niższych;
  • radykalna zmiana wymagań dotyczących limitów PEM częstotliwości radiowych w środowisku [z poziomu gwarantującego ochronę przed wszystkimi rodzajami zagrożeń elektromagnetycznych, do wyższego poziomu zapewniającego ochronę jedynie przed zagrożeniami termicznymi], wprowadzona przedmiotowym rozporządzeniem jest zbyt pochopna;
  • konieczne jest wykonanie szerokich, wieloośrodkowych, miarodajnych, badań rzeczywistego poziomu środowiskowych pól elektromagnetycznych po uruchomieniu sieci testowych lub w pełni funkcjonalnych w różnych warunkach. Na podstawie wyników takich badań możliwe będzie przeprowadzenie rzetelnej, dostępnej dla społeczeństwa, analizy możliwych scenariuszy rozwoju nowych sieci w kontekście ochrony społeczeństwa przed zagrożeniami elektromagnetycznymi;
  • do czasu przeprowadzenia badań nowe limity PEM powinny zostać objęte vacatio legis, przy kontynuacji stosowania limitów PEM obowiązujących w 2019 r.;
  • należy w trybie pilnym uzupełnić wymagania dla pominiętej w przedmiotowym rozporządzeniu grupy urządzeń radionawigacyjnych i radiolokacyjnych zarówno cywilnych jak i wojskowych.

Pełna treść rezolucji naukowców, z takimi postulatami, dostępna jest tutaj:

http://ptbr.org.pl/files/Rezolucja_PTRB_2020.pdf

Co można jeszcze dodać ? We wcześniejszych opiniach naukowcy zwracali uwagę, że urządzenia medyczne mają testowaną odporność na wartości wcześniej obowiązujące, czyli do 7 V/m. Jak zachowają się implanty kardiologiczne, gdy PEM wzrośnie 100 krotnie ? Czy dopasowano już przepisy do nowych norm ? Czy służby mają już sprzęt, który pomierzy dobrze PEM w nowym, dopuszczalnym zakresie ? Czy poprawi się sytuacja opisywana przez NIK a ostatnio przez Rzecznika Praw Obywatelskich ?

https://www.rpo.gov.pl/pl/content/rpo-brak-systemu-nadzoru-nad-promieniowaniem-urzadzen-telefonii-komorkowej

Pytań pozostaje wiele, a odpowiedzi nie ma. Najważniejsze moim zdaniem pytanie na dzisiaj jest takie:

Czy 100 krotne (lub większe – średni pomiar) zwiększenie ekspozycji ludności na PEM i wprowadzenie nie zbadanej, pod kątem wpływu na zdrowie, technologii 5G, nie wpłynie na pogorszenie odporności naszego społeczeństwa. Czy nasze organizmy zmuszane do walki z oddziaływaniem PEM na nowych częstotliwościach, w tym z falami milimetrowymi, będą miały siły, żeby walczyć jeszcze z koronawirusem ? Czy ktoś wie jak to było w Wuhan i północnych Włoszech, gdzie 5G już uruchomiono ?

Przetarg dla operatorów na nowe częstotliwości już trwa, rozstrzygnięcie wkrótce.

Laptopy i komputery - wybierz na Ceneo

Znalazłem na Ceneo produkt na dzisiejsze czasy, czyli zwiększający odporność:

Herba Imuno Rapid – suplement diety (witamina C, cynk oraz elementy roślinne – czarny bez, jeżówka purpurowa, pelargonia afrykańska i kurkuma).

https://www.ceneo.pl/75413354#crid=330678&pid=21584

Jeśli podobał ci się artykuł polub stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Jak jeszcze zwiększyć odporność przeczytaj na antrejce:

https://antrejka.pl/?s=odporno%C5%9B%C4%87

Kolarskie perełki – Kórnik część pierwsza

Kórnik, to taka perełka kolarska, że jej opis zajmie przynajmniej trzy artykuły, ale między nimi, pokażę także inne, wspaniałe miejsca dla rowerzystów. Niektóre będą także spoza regionu, a nawet kraju.

Do planowania tras używam najczęściej aplikacji z naviki.org albo samej tej strony. Przykład dla trasy z Poznania do Kórnika poniżej:

https://www.naviki.org/pl/naviki/zaplanuj-trase/#p=52.30965666250452,16.986061111908213&z=11&d[0]=52.368873,16.932062&d[1]=52.244056,17.090781&rp=daily

Jak widać, trasa jest wyznaczona szlakiem turystycznym i nie warto z niego zbaczać, bo jest naprawdę dobrany w sposób optymalny. Początek, w Poznaniu, doradzam przejechać wolno chodnikami, przy lotnisku Krzesiny można się rozpędzić, a dalej trasa, aż do Mościenicy, prowadzi lasami.

Jedna z pięknych aleji na Ziemii Kórnickiej

Właśnie trasy leśne to jest to, co mnie zauroczyło na początku. W Kórniku jest mnóstwo atrakcji, takich jak zamek, arboretum, promenada, plaże, ale jazda na rowerze, po leśnych drogach, była moją pierwszą kórnicką miłością.

Pomost w Mościenicy

Jeżdżąc z dziećmi, warto robić sobie przerwy. Blisko Kórnika jest Mościenica, gdzie można zjechać z trasy w stronę jeziora. Zastaniemy tam pomost, plac zabaw i siłownię. Jest także ławeczka, ustawiona tak, że mamy przed sobą ładny widok. Warto wziąć ze sobą termos z kawą i chwilkę tam posiedzieć. Wcześniej, taką przerwę, można zrobić w pobliżu ronda w Kamionkach, za Orlikiem jest wiata z ławeczkami, stołem i plac zabaw.

Kładka na ścieżce zdrowia nad jeziorem Kórnickim

Gdy dojeżdżając do kórnickiego stadionu na Błoniach, mamy jeszcze siły, można przedłużyć sobie trasę. Skręcamy wtedy w stronę jeziora, a tuż przed bramą jedziemy w prawo kierując się na ścieżkę zdrowia. Uważajmy na drewniane kładki, bo przy mijaniu się z innymi rowerzystami będzie problem, żeby się razem zmieścić. Są krótkie, widać kto jedzie z naprzeciwka, więc lepiej przepuścić tych co już wjechali.

Na pewno warto się zatrzymać na chwilę i obejrzeć panoramę Kórnika z drugiej strony jeziora, z przepięknym kórnickim zamkiem. Potem w Bninie wjeżdżamy na chodnik i dojeżdżamy do promenady.

Część dotycząca samego Kórnika, już niedługo w Kolarskich Perełkach, ale następny odcinek będzie o Wartostradzie.

https://antrejka.pl/category/kolarskie-perelki/

Jeśli podobał ci się artykuł polub stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Cynk – w suplementach czy naturalny ?

Cynk stał się modny. Informacja, że dobrze wpływa na odporność, rozeszła się szybko po internecie, a przecież odporność jest teraz najważniejsza. Rzadko kto już mówi, że jeśli mamy w organizmie za dużo cynku, to wcale nie musi być dla nas takie dobre. Zresztą inne potrzeby mają osoby młode, inne starsze.

Pestki z dyni

Dlatego wiedząc, że w pestkach dyni znajdę cynk, ale także potas, selen i betakaroten, a także witaminy mające wielki wpływ na odporność takie jak A, B1, B2, B6, C, D, E, oraz zdrowe tłuszcze, zdecydowałem się na ten naturalny sposób uzupełniania cynku. O każdej z tych witamin można by napisać osobny artykuł.

Zaletą jest także to, że poza wzmocnieniem odporności, ma także wiele innych zalet. Pestki wzmocnią nam skórę, paznokcie i włosy, a także kości i zęby.

Pestki dyni można jeść, także, żeby zapobiec problemom z prostatą, układem krążenia i przemianą materii. Można je stosować na tzw. „robaki”, czyli pasożyty w naszym organizmie. Najlepsza do tego celu jest substancja, która znajduje się bezpośrednio pod skorupką, raczej tylko w świeżych pestkach, wyciąganych z dyni..

Zobacz olej tłoczony na zimno z pestek dyni na Ceneo.pl.

https://www.ceneo.pl/67852148#cid=37174&crid=326375&pid=21584

Dobry dla nas będzie także olej z pestek dyni, z tym, że powinien on być zimnotłoczony. Jak widać na zdjęciu, dodałem troszeczkę do sałatki, ma trochę inny kolor i wyrazisty smak, ale ja się szybko przyzwyczaiłem i teraz mi smakuje bardziej od majonezu.

Jeśli podobał ci się artykuł polub stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Kolarskie perełki – czyli najbardziej atrakcyjne miejsca na wycieczki rowerowe – Rogalin

Do Rogalina ludzie przyjeżdżają często samochodami. Zaglądają potem do muzeum, do parku, siadają przy pysznych lodach, zbierają kasztany, odpoczywają w pięknym parku, lub idą obejrzeć najstrasze z 2000 rogalińskich dębów, czyli Lecha, Czecha i Rusa. Mogą też przejść obok dębu Edwarda do punktów widokowych. Jest tam wszędzie pięknie, bo pałac i park przeszły odnowę kilka lat temu.

Brać kolarska ma jednak dodatkowe atrakcje. Z pobliskiego Poznania do Rogalina można się udać dwoma trasami. Obie piękne.

Rowery - porównaj na Ceneo.pl

Z jednej strony Warty należy jechać szlakiem nadwarciańskim do Puszczykowa, a potem przedłużyć go ulicą Nadwarciańską, aż do drogi do mostu. Można wcześniej ściąć ulicą Niwka Stara, będzie bliżej. Po drugiej stronie mostu kierujemy się, wzdłuż wału, na drewniany kościółek w Rogalinku, a potem przez majątek Rogalin, wśród pięknych krajobrazów, kierujemy się do Parku.

Druga trasa prowadzi ze Starołęki, czerwonym szlakiem obok kościoła, przez autostradę i obok lotniska z F16, potem lasem do Daszewic. Można też skręcić w lesie, przy zabudowaniach, w prawo nad Wartę. W Daszewicach, do których dojeżdżamy lasem, szukamy kierunkowskazu na Rogalin. Po chwili jesteśmy na polnej, a potem leśnej drodze, aż do Rogalina. Tą drogą najlepiej wybrać się dzień po deszczu, bo inaczej może być trochę piachu i trzeba będzie 2 km prowadzić rower. Na rowerach górskich nie ma problemu.

Kiedy wreszcie dojedziemy do pałacu miejsc piknikowych znajdziemy pełno. Miejsca widokowe z ławeczkami, ławki przy najstarszych dębach, w pałacowym parku i przed parkiem.

Naszym ulubionym miejscem jest ławeczka w parku, między dwoma pięknymi drzewami z widokiem na pałac. Kawa z termosu i kanapki od razu lepiej smakują.

Po drugiej stronie Pałac też piękny, a kasztanów tak dużo, że dla każdego starczy. Przed powrotem warto jeszcze wstąpić do Galerii w Pałacu i do Mauzoleum Raczyńskich, albo wstąpić na słynne lody p. Twardowskiej lub czerninę. Pokręćcie się, na pewno znajdziecie te dwa miejsca.

Wycieczka Wam się bardzo spodoba, choć z Poznania będzie męcząca i raczej dla zaprawionych rowerzystów. Ja tam jeżdżę przynajmniej 3 razy w roku. Najczęściej leśnymi ścieżkami, ale zdarza mi się także przez Kórnik, a potem Radzewo.

Kórnik to perełka, którą opiszę w kolejnym artykule, w kategorii „Kolarskie perełki”. https://antrejka.pl/category/kolarskie-perełki/ To miasteczko z pięknymi kolarskimi tradycjami.

Rowery - porównaj na Ceneo.pl

Jeśli podobał ci się artykuł polub stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Koronawirus – czy akupresura pomoże zwiększyć odporność ?

Akupresura, podobnie do innych alternatywnych technik medycznych, takich jak akupunktura i refleksologia, jest alternatywną techniką medyczną opartą na koncepcji przepływania energii życiowej przez meridiany w ciele. Techniki te uprawiane od starożytności, polegają na naciskaniu punktów na całej powierzchni ciała. Akupresura znana była w Azji Południowej, na Dalekim Wschodzie, na Bliskim Wschodzie, w Ameryce Południowej, Indiach i na Sri Lance. Działa poprzez stymulowanie zdolności leczniczych organizmu, ale naciskane punkty, wcale nie muszą się znajdować tam gdzie leczone miejsce.

Suplementy diety na Ceneo.pl

Poza leczeniem, akupresura może przyczynić się do zwiększenia odporności, a przez wzmocnienie naturalnej odporności na choroby, można osiągnąć efekt wychodzenia np. z grypy, przeziębienia, kaszlu i problemów z płucami.

Kiedyś Zepter sprzedawał takie urządzenia do elektroakupunktury, ale równie dobrze punkty można naciskać kostkami palców albo gumką od ołówka.

Jest wiele punktów akupresurowych, dzięki którym wykonujemy samoleczenie. Są takie, które zwiększają odporność i pozwalają dochodzić do siebie po dolegliwościach. Niektóre z tych punktów są wymienione poniżej. Każdy z nas może wykonać samoleczenie, naciskając te punkty.

Dr. Ciril Antony, specjalista od medycyny alternatywnej, podpowiada, aby naciskać takie punkty: LI 4, LI11, ST36, LU7, SP6, SI15, GB21, K27, REN17, DU14 licząc, że pomoże to zwiększyć odporność na koronawirusa.

Jak ktoś nie ma atlasu punktów, a chce ułatwić sobie szukanie, może zajrzeć na stronę FB doktora Ciril’a Antony: https://www.facebook.com/drcyrilantony/posts/10215665310458083

Wszystkie artykuły o odporności:

https://antrejka.pl/tag/odpornosc/

Nie dokarmiajmy kaczek, łysek i łabędzi chlebem

Kiedy robiłem łyskom to zdjęcie, zobaczyłem, że przyciągane są do pomostu przez rzucające chleb dziecko. Nie wszędzie jeszcze są tablice przypominające żeby tego nie robić. Wtedy jeszcze nad jeziorem Kórnickim takich tablic nie było.

Chleb rzucany łabędziom niszczy ich żołądek i wątrobę. Wiele ptaków choruje na kwasicę. Ptaki na „chlebowej” diecie mają opuchnięte wątroby oraz biegunkę. Potem tracą na wadze, aż w końcu zdychają. Łabędzie lubią chleb i same się nie ograniczą. Chleb ma sól i w połączeniu z wodą będzie pęczniał w brzuszkach tych zwierzątek.

Czym zatem karmić, czy karmić i jak karmić ?

Pewnie co specjalista to inna rada. Ja czytałem rady weterynarza, żeby łabędziom podawać, zamiast chleba, ziarna pszenicy lub kukurydzy, warzywa surowe drobno pokrojone lub starte na tarce, albo ugotowane bez soli.

W niektórych miejscach w Polsce są już „kaczkomaty”, gdzie za 2 złote można kupić paczuszkę nasion, ale pamiętajmy, żeby nie rozsypywać od razu całej paczki. Można to zrobić przez kilka wizyt nad jeziorem.

I ostatnia, ale być może najważniejsza sprawa. Zmoczone pożywienie opada na dno i gnije tam, psując lokalny ekosystem. Dlatego do karmienia należy wybrać miejsce w którym kaczki i łabędzie mogą wyjść z wody. Pożywienie wyrzucamy wtedy na ląd.

Myślę, że tyle rad na początek wystarczy, a do tematu zwierząt będę wracał i umieszczał artykuły w kategorii NASI BRACIA MNIEJSI.

Jeśli podobał ci się artykuł polub stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Koronawirus a odporność organizmu

Coraz więcej słyszymy o tym, jak duży wpływ na to, jak wyjdziemy z kontaktu z wirusem, ma nasza odporność. Wszyscy wiemy co osłabia naszą odporność: palenie, częste picie, brak ruchu, krótki i niespokojny sen, stres, nadmiar cukru i soli, złe tłuszcze, przetworzone jedzenie, dieta bez błonnika, przewlekłe choroby i stany zapalne.

Niestety w czasie epidemii mamy mniejszy kontakt z innymi wirusami i bakteriami, bo izolujemy się od nich w swoich mieszkaniach, niektórzy cały dzień pracują w maseczkach. To powoduje, że organizm mniej pracuje nad swoją odpornością i trochę ona słabnie.

Rząd zaserwował nam w tym roku większe promieniowanie, przed którym organizm też będzie się bronił. Jak do tego dojdą antybiotyki, bo ktoś chorował lub miał problemy u dentysty, to nasze szanse wyglądają kiepsko, szczególnie w starszym wieku.

Wiele starszych osób choruje na ciężkie choroby i ich właśnie trzeba szczególnie chronić przed koronawirusem.

Suplementy diety na Ceneo

Co zrobić ? Nie będę pisał o witaminie C, czy witaminie D3 K2 MK7, bo o tym piszą wszyscy, a powinni mówić lekarze. Opiszę coś z mojego doświadczenia.

Codziennie rano piję na czczo drink Mystera, czyli sok z granatu (50 g) + sok z pomidorów(50 g) + 1/4 łyżeczki cejlońskiej kurkumy i trochę pieprzu. Smacznie i zdrowo. Polecam wszystkim tego drinka. Tym, którzy mają jakieś zapalenia w organizmie, lub chcą stosować profilaktykę. Panom po 40-tce pomoże także w ewentualnych problemach z prostatą (granat, pomidor, pestki dyni). Czy wiecie dlaczego w Indiach na alzheimera ludzie chorują 4 razy rzadziej ? Spożycie curry, nawet raz na pół roku, poprawia wartości poznawcze, to co się może dziać przy konsumpcji parę razy w tygodniu.  Myszy, którym podawano niewielkie ilości kurkuminy, miały o 40% mniej blaszek w mózgu. Jedzcie żółte curry (to z kurkumą), albo pijcie drink Mystera, a unikniecie wielu zdrowotnych kłopotów.

Coraz częściej czytamy, że zdrowie mózgu zaczyna się w żołądku. Bardzo ważne są właściwe bakterie (probiotyki) i składniki odżywcze dla nich (prebiotyki). Zamiast tabletek, profilaktycznie warto wybierać pożywienie. Dobre źródło probiotyków to: kimchi, kiszona kapusta, kiszone ogórki, buraki, pikle, miso i kombucha. Są również w jogurtach (kefir, maślanka, kwaśne mleko), ale ponieważ mają cukier (laktoza + cukier dodawany do słodkich jogurtów), a  wielu naukowców zaleca także ograniczanie nabiału, róbmy to rzadziej. Myślę jednak, że mały, naturalny jogurt bio, można od czasu do czasu dodać do swojej diety. Warto patrzeć na etykiety jogurtów, żeby poza mlekiem i bakteriami nie było tam żadnych dodatków. Jeśli już mamy dobre bakterie, warto je nakarmić. Jedzenie bogate w prebiotyki to: cebula, czosnek, surowy por, surowy topinambur i liście mniszka lekarskiego. Zaraz będzie na nie sezon. Nie mylmy go z mleczem. Mlecz ma kilka kwiatków na jednej łodyżce, mniszek ma jeden kwiatek na każdej z kilku łodyżek.

Ogórki kiszone w domu

W sezonie letnim polecam kiszenie ogórków na bieżąco, tym bardziej, że do tradycyjnego zestawu koper + chrzan, możemy dodać także wymieniony wśród prebiotyków czosnek i ogórki będą smaczniejsze. Liście mniszka radzę dodawać do sałatki z pokrzywą na wczesną wiosnę, kiedy obie roślinki mają największą wartość. W późniejszym okresie można spróbować korzeń mniszka.

Wg naukowców z Oregon, kwas alfa liponowy (ALA) to najsilniejszy antyoksydant działający odmładzająco na zwierzęta. Szczególnie skuteczny w połączeniu z acetylo-l-karnityną(ALCAR). Starsze szczury, po paru tygodniach stosowania, zachowywały się jak te o połowę młodsze. Wykazano też, że może wspomagać cukrzyków i chorych na alzheimera. Pamiętajcie, że nie wolno przekraczać dawek: 200 mg kwasu ALA i 500 mg ALCAR. Wyższe dawki tylko pod kontrolą lekarza. Jak ktoś ma geny, dla których zagrożenie alzheimerem jest większe, powinien spytać lekarza, czy nie suplementować ALA i ALCAR zaraz po 40-tce.  Starzejąc się syntetyzujemy tego mniej i suplement może być potrzebny, żeby chronić mózg przed uszkodzeniami, wypłukiwać złogi żelaza z mózgu, czy zapobiegać neuropatii cukrzycowej.

Suplementy diety na Ceneo

Wszystkie artykuły omawiające zagadnienie odporności:

https://antrejka.pl/tag/odpornosc/

Jeśli podobał ci się artykuł polub stronę na facebooku: https://www.facebook.com/antrejkapl

Ostrożnie z telefonami

Moje zalecenia

Ponieważ, od kilku lat, setki naukowców i tysiące lekarzy podpisują się pod apelami o ograniczenie ekspozycji ludności na promieniowanie radiowe i mikrofalowe, postanowiłem pomóc i napisałem niedawno petycję do radnych, aby rozpowszechnili takie zalecenia.
Trudno, żebym namawiał radnych i dyrektorów szkół, a nie pokazał tych zaleceń na swojej stronie. Na początek wybierzcie sobie 1, 2, 3 punkty do wdrożenia w Waszym życiu. Potem kolejne.

Moja dwunastka. Podobne zalecenia znajdziecie w instrukcjach operatorów, WHO i naukowców.

Telefon może ratować życie a może pogorszyć zdrowie.

1 – Telefon komórkowy lub inne urządzenie mobilne trzymaj z daleka od brzucha kobiety w ciąży, a w przypadku dzieci i młodzieży, z dala od podbrzusza

2 – Wykorzystuj słuchawki, ale te przewodowe (pchełki), a jeszcze lepiej głośnik w telefonie, w czasie rozmów. Pomaga to ograniczyć ekspozycję głowy na fale radiowe. Mając słuchawki na głowie pozostań czujnym na przejściach dla pieszych, ale także jadąc na rowerze i w innych przypadkach.

3 – Wyłączaj router WiFi na noc i nie instaluj go w miejscach stałego przebywania: sypialnia, fotel przed telewizorem, jadalnia. Wyłączaj też zawsze gdy nie pracujesz. Jeśli pracujesz na laptopie podłączonym kablem wyłącz WiFi w laptopie i na routerze.

4 – Jadąc pojazdem, nawet jak masz zestaw głośnomówiący, nie korzystaj z telefonu. Używanie telefonu podczas prowadzenia pojazdu rozprasza Twoją uwagę i możesz spowodować wypadek.  Schowaj telefon do bagażnika, nie będzie kusił do kliknięcia paluszkiem i zajrzenia co przyszło.

5 – Jeśli chcesz porozmawiać trzymaj smartfon przed sobą i z daleka od głowy. Trzymanie blisko głowy zwiększa ekspozycję na fale radiowe.

6 – Przed podarowaniem dziecku telefonu komórkowego zachęcajcie je do wykorzystywania go z umiarem oraz przekazujcie te wskazówki. Im później zacznie korzystać, tym będzie zdrowsze.

7 – Zachowaj odległość przynajmniej 15 cm pomiędzy telefonem komórkowym lub innym urządzeniem mobilnym a wszelkimi implantami elektronicznymi (rozrusznikiem serca, pompą insulinową, neurostymulatorem itd.). Korzystaj z urządzenia po przeciwnej stronie od miejsca wszczepienia implantu, aby uniknąć możliwych zakłóceń. Zapoznaj się z instrukcją stosowanego wyrobu medycznego i skonsultuj się z lekarzem.

8 – Ograniczaj stosowanie telefonu komórkowego w takich miejscach jak samolot, szpital, stacja benzynowa itd. 

9 – Kupuj telefony w znanych autoryzowanych sieciach sprzedaży. Powinien mieć jak najniższy parametr SAR pokazujący wielkość promieniowania, pełną instrukcję z opisem jak bezpiecznie używać.

10 – Korzystaj z telefonu komórkowego przy dobrym zasięgu. W niektórych sytuacjach, np. będąc na parkingu podziemnym, w windzie, samochodzie, pociągu lub miejscu położonym daleko od stacji bazowej, z uwagi na znacznie słabszy zasięg, telefon będzie nadawał sygnał o większej mocy. Warto sobie odpuścić wtedy rozmowę.

11 – Nie słuchaj muzyki z telefonu komórkowego przy maksymalnej głośności. Może to doprowadzić do nieodwracalnego uszkodzenia słuchu.

12 – Unikaj trzymania telefonu w kieszonce przy sercu i w spodniach. Coraz częstsze są komplikacje z tym związane, a nawet bezpłodność. Jak nie musisz być dostępny i w nocy włącz tryb samolotowy.

Wszystkie artykuły o odporności:

https://antrejka.pl/tag/odpornosc/